iWoman.pl iWoman.pl

przejdź do listy blogów przejdź do serwisu

LogowanieRejestracja

Myślisz o zmianie posady? Nawet,  jeśli Twoja praca nie jest idealna, zanim znajdziesz kolejną, warto zatrzymać to dla siebie. Szukając , uważaj, by Twój obecny szef nie dowiedział się o Twoich planach. Oto kilka wskazówek od eksperta monsterpolska.pl jak to zrobić.

 

Informuj z rozwagą

 

 

Twoje znajomości są dobrą drogą zdobywania kontaktów, ale używaj ich z rozwagą. Nawet Twoi bliscy znajomi mogą niechcący przekazać zbyt dużo informacji i zaszkodzić Twojej karierze, dlatego pamiętaj, by zachować dyskrecję podkreśla Małgorzata Majewska, ekspert portalu monsterpolska.pl.

 

Stwórz profesjonalny profil internetowy

 

 

Dziś, kiedy Internet jest główną drogą rekrutacji, obecność w sieci jest niezmiernie ważna. Bierz udział w dyskusjach na forach i blogach branżowych, gdzie zasięgniesz informacji, który pracodawca zapewnia najlepsze warunki pracy

 

Uważaj z kim rozmawiasz

 

 

Imprezy branżowe oraz targi  skupiają bardzo dużo osób i istnieje prawdopodobieństwo, że wśród uczestników znajdują się osoby, które znają Twojego szefa. Mogą one przekazać mu informację o Twoich poszukiwaniach. Dlatego warto z rozwagą dzielić się tego typu informacjami zaleca Małgorzata Majewska, ekspert portalu monsterpolska.pl.

 

Zachowaj sekret w pracy

 

 

Utrzymaj swoje poszukiwania w sekrecie nawet przed najbardziej zaufanymi współpracownikami. Prośba o pomoc w znalezieniu kolejnej pracy stawia ich w niezręcznej sytuacji wobec aktualnego pracodawcy. Poza tym nie masz pewności, czy informacja ta nie dotrze do Twojego szefa.

 

Nie proś o referencje

 

 

Dobre referencje są bardzo przydatne i często decydują o zatrudnieniu kandydata. Jednak nie proś swoich obecnych przełożonych o wydanie opinii na temat Twojej pracy. Mogą oni domyślić się jakie są Twoje plany. 

 


Masz pytanie? Wyślij je do nas - eksperci@iwoman.pl . Najpopularniejsze tematy przekażemy naszym ekspertom.
2014-10-27 09:26
Kariera Komentarze (0)

Każdemu z nas zdarzyły się nieporozumienia i spory ze współpracownikami, czy partnerami biznesowymi. Sytuacja jest jednak dużo trudniejsza, kiedy nie zgadzamy się z naszym szefem. Oto kilka wskazówek przygotowanych przez ekspertów monsterpolska.pl, jak rozwiązać ten problem.

 

Przeanalizuj temat

 

Nakreślić jasny obraz sytuacji i przeanalizuj go. Proste stwierdzenie, że szef jest zły i niekompetentny do niczego nie prowadzi. Musisz przedstawić fakty i przykłady zachowań, które oceniasz jako nieprawidłowe zauważa Małgorzata Majewska, ekspert portalu monsterpolska.pl.

 

Porozmawiaj z szefem

 

Rozmowa pomoże rozwiązać problem, ale nie zaczynajmy jej pod wpływem emocji i bez przygotowania. Poczekajmy, aż przełożony się uspokoi i będzie w lepszym nastroju. Szanse na pozytywne rozwiązanie konfliktu wzrosną. Przed spotkaniem, przygotuj wszystkie argumenty, które chcesz przedstawić  i tak np. jeśli szef oskarża Cię o brak kontaktu z klientem drogą e-mail, zbierz całą korespondencję i przedstaw ją szefowi na spotkaniu.

 

Bądź profesjonalny

 

Nawet jeśli spór z przełożonym wywołuje duży stres i sprawia, że masz ochotę zachować się mało dyplomatycznie, uspokój się. Niezależnie od sytuacji, zawsze zachowuj postawę  zgodną z biznesowym savoir vivre podkreśla Małgorzata Majewska, ekspert portalu monsterpolska.pl.

 

Porozmawiaj z przełożonym szefa

 

Kiedy zachowanie szefa jest bardzo aroganckie, a rozmowa nie przynosi żadnego skutku, warto zwrócić się do osoby znajdującej się na wyższym stanowisku. Niestety nie zawsze jest taka osoba. Jeśli nasz szef jest najważniejszą osobą decyzyjną w firmie, a rozmowy nie przynoszą skutków, warto zastanowić się nad zmianą pracy.

 


Masz pytanie? Wyślij je do nas - eksperci@iwoman.pl . Najpopularniejsze tematy przekażemy naszym ekspertom.
2014-10-20 10:34
Kariera Komentarze (0)

Staropolskie przysłowie mówi, że wszystko, co dobre szybko się kończy. Niestety często bywa też tak w przypadku pracy, która choć na początku wydawała się wymarzoną, z biegiem czasu staje się przykrym obowiązkiem. 


Jak poznać, że właśnie nadszedł ten krytyczny moment i rozpocząć poszukiwania nowego zajęcia? Oto 4 niepokojące sygnały: 

Znudzenie
8 godzinny dzień pracy nie może upływać pod znakiem nudy i monotonii. Gdy jesteśmy zaangażowani w powierzone zadania, z jednej strony rośnie nasza produktywność, z drugiej zaś mamy szansę przyswoić więcej nowej wiedzy oraz cennych umiejętności. Jeśli jednak większość czasu w firmie poświęcamy na niezbyt przydatne zajęcia prawdopodobnie to znak, że pora zmienić pracę na bardziej rozwojową oraz dynamiczną. Z korzyścią dla siebie.

Złe relacje z szefem
Jeśli czujesz, że między Tobą a przełożonym narasta konflikt, spróbuj rozwiązać problem pokojowo. Dopytaj co jest powodem zaistniałej sytuacji i postaraj się doprowadzić do kompromisu. Jeśli jednak ta relacja od dawna pozostawia wiele do życzenia i nie możesz jej naprawić, pomyśl o odejściu z obecnej firmy. Najważniejszy jest Twój komfort oraz praca z ludźmi, którzy stają się inspiracją do podejmowania kolejnych wyzwań na polu zawodowym podkreśla Małgorzata Majewska, ekspert portalu monsterpolska.pl.

Stagnacja firmy
Czy firma, w której pracujesz dalej używa przestarzałych technologii? A może jej produkty lub usługi są postrzegane jako niezbyt innowacyjne i co gorsza, nikt nie próbuje tego zmienić? Jeśli tak jest, to pamiętaj, że także i Twoja reputacja specjalisty jest zagrożona. Dajesz się poznać jako osoba, która nie jest na bieżąco z aktualnymi trendami, a co za tym idzie nie chce się rozwijać. Lepiej nadać więc swojej karierze przyspieszenia, pracując w dynamicznym i nowoczesnym środowisku, które podąża z duchem czasu oraz technologii. 

Otrzymałeś nową propozycję pracy
Nie musisz czuć się winny, że otrzymałeś propozycję nowej pracy i rezygnujesz z tej posady, która nie przynosi Ci satysfakcji. Najważniejszy jest Twój rozwój oraz poczucie spełnienia zawodowego. Robiąc krok naprzód działasz tylko z korzyścią dla siebie oraz bierzesz odpowiedzialność za swoją karierę. Jeśli dopiero szukasz nowego zajęcia zadbaj o zaktualizowane CV, nie obawiaj się podnosić swoich kompetencji oraz skup się na tym, by Twój wizerunek w social media był profesjonalisty. To połowa Twojego sukcesu podsumowuje Małgorzata Majewska, ekspert portalu monsterpolska.pl

  

 


Masz pytanie? Wyślij je do nas - eksperci@iwoman.pl . Najpopularniejsze tematy przekażemy naszym ekspertom.
2014-10-13 11:01
Kariera Komentarze (0)

Zazwyczaj otrzymanie wypowiedzenia z pracy nie jest dla nikogo zaskoczeniem. Często pojawiają się sygnały ostrzegawcze, mówiące o tym, że nasza pozycja zawodowa jest zagrożona. Można je zignorować i pożegnać się z przysługującą nam odprawą lub zadbać o swoje interesy. Oto kilka sposobów, aby przeszkodzić pracodawcy w zwolnieniu nas bez żadnego odszkodowania.

 

Znaki ostrzegawcze

 

Po jednym lub kilku spotkaniach z pracodawcą związanych z oceną naszej pracy i różnego typu ostrzeżeniach możemy się spodziewać, że nasza pozycja jest niepewna. Zwalniając nas, pracodawca musi udowodnić, że ostrzegał o zaistniałej sytuacji dał możliwość poprawy, by móc odpowiednio uzasadnić swoją decyzję podkreśla Małgorzata Majewska, ekspert portalu monsterpolska.pl.

Zrozumienie oczekiwań pracodawcy

 

Jeżeli pracodawca oczekuje od nas poprawy, dowiedzmy się o jakie kwestie szczególnie powinniśmy zadbać. Jeżeli potrzebujemy dodatkowych szkoleń lub innego rodzaju wsparcia poprośmy o nie. Zidentyfikujmy również nierealistyczne oczekiwanie i zasygnalizujmy to wyraźnie pracodawcy.

 

Odpowiedź na zastrzeżenia pracodawcy

 

Jeżeli jest rozsądne wytłumaczenie naszych zawodowych potknięć, takie jak niewystarczające przeszkolenie lub brak odpowiedniego sprzętu potrzebnego do wykonywania powierzonych obowiązków, dajmy o tym znać pracodawcy. Jeżeli jesteśmy krytykowani niesprawiedliwie, grzecznie, aczkolwiek stanowczo, powinniśmy to zakomunikować. Nie czekajmy do zakończenia współpracy, by przedyskutować powody. Poprośmy pracodawcę, aby wszystkie nasze własne zastrzeżenia znalazły się w dokumentach razem z wcześniejszymi pisemnymi ostrzeżeniami tłumaczy Małgorzata Majewska, ekspert portalu monsterpolska.pl.

 

Fałszywe poczucie bezpieczeństwa

 

Seria drobnych incydentów, nawet tych, które zdarzają się sporadycznie, może się skumulować. Jeśli będziemy szybko i właściwie odpowiadać na każdą, nawet małą pomyłkę oraz odpowiednio szybko poprawimy małe błędy, pracodawca nie będzie miał powodu, by nas zwolnić.

 

Porada prawna

 

Gdy jesteśmy już pewni, że nasza pozycja zawodowa jest zagrożona warto skorzystać z porady prawnej, by wiedzieć jak zareagować na działania pracodawcy. Wykwalifikowany i zaznajomiony z prawem pracy doradca pomoże nam uniknąć błędów.

 


Masz pytanie? Wyślij je do nas - eksperci@iwoman.pl . Najpopularniejsze tematy przekażemy naszym ekspertom.
2014-10-06 09:47
Kariera Komentarze (0)

Współczesne środowisko zawodowe wymaga często od swoich pracowników podejmowania się realizacji kilku projektów jednocześnie. Z jednej strony świadczy to o wszechstronności, jednak z drugiej taka wielozadaniowość nie przynosi oczekiwanych dla firmy rezultatów. Oto 3 podstawowe powody, dlaczego tak się dzieje.

Zbyt wiele zadań = mniejsza wydajność

 

 

Praktyka często pokazuje, że pracownik który podejmuje się zbyt dużej ilości obowiązków, wcale nie wykonuje ich solidnie.  Chce zrobić jak najwięcej i to w jak najkrótszym czasie, na czym cierpi jakość projektów, którymi się opiekuje. Największym problemem jest brak odpowiedniego zaplanowania codziennych priorytetów. Zamiast skupić się na dokończeniu najważniejszego tego dnia zadania, pracownicy często podejmują się realizacji wielu rzeczy jednocześnie. Wielozadaniowość działa wówczas przeciwko nim, wprowadzając niepożądany chaos i dezorganizację.

 

Wiele zadań = obniżona skuteczność

 

 

Nie od dziś wiadomo, że pracownicy osiągają najlepsze rezultaty, gdy w pełni skoncentrują się na jednym zadaniu. Zbyt duża ich ilość powoduje rozproszenie uwagi, a co za tym idzie nieefektywność w osiąganiu celów. Brak produktywności może przekładać się dodatkowo na frustrację pracownika, dążącego do perfekcyjnego wykonania powierzonych mu projektów podkreśla Małgorzata Majewska, ekspert portalu monsterpolska.pl.

 

Nadmierna ilość zadań = mniejsza sprawność intelektualna

 

 

Zarządzanie kilkoma projektami naraz może także osłabić zdolności logicznego myślenia. Wytężona praca nad kilkoma projektami stymuluje mózg do wysiłku, jednak po szybszym czasie powoduje jego przeciążenie. To z kolei sprawia, że pracownik szybciej się rozprasza, a jego podzielność uwagi znaczące spada. Dodatkowo dekoncentrują go dystraktory  pochodzące z zewnątrz np. zbyt donośne odgłosy biurowe lub stale przychodzące powiadomienia o nowych wiadomościach. By lepiej zebrać myśli można wykorzystać wówczas  słuchawki wyciszające dźwięki albo ustawić telefon w trybie cichym. Jeśli jednak i to nie wpływa na efektywność, rozwiązaniem pozostaje praca w domowym zaciszu. 

 


Masz pytanie? Wyślij je do nas - eksperci@iwoman.pl . Najpopularniejsze tematy przekażemy naszym ekspertom.
2014-09-29 10:11
Kariera Komentarze (0)

Wszyscy kandydaci niecierpliwie czekają na zaproszenie na rozmowę kwalifikacyjną do wymarzonej pracy. Jednak kiedy ono nadchodzi, często nabierają obaw i lęków. Warto pamiętać o kilku ważnych zasadach, aby w tym ważnym dniu, nie dać się sparaliżować strachem.


Dobre przygotowanie to najlepsza droga do uniknięcia niemiłych niespodzianek. Zawsze warto dowiedzieć się jak najwięcej o organizacji, do której jest się zaproszonym. Informacje o kulturze, misji, ludziach, którzy w niej pracują, ułatwiają przedstawienie siebie jako najbardziej odpowiedniego kandydata na dane stanowisko. 

Przygotowania, przygotowania i jeszcze raz przygotowania

Każdy powinien znać swoje CV niemalże na pamięć. Przed samą rozmową warto jednak spojrzeć na nie jeszcze raz, żeby bez trudu odpowiadać na wszystkie pytania dotyczące doświadczenia zawodowego czy wykształcenia. 

Nie ma możliwości, żeby przewidzieć, jakie dokładnie pytania padną podczas rozmowy kwalifikacyjnej. Jednak przygotowanie odpowiedzi na te najbardziej typowe, może pomóc uniknąć sytuacji, w której nie będziemy wiedzieli co powiedzieć. Im lepiej przygotowujemy swoje odpowiedzi, tym łatwiej będzie nam sobie poradzić z rozmową tłumaczy Małgorzata Majewska, ekspert portalu monsterpolska.pl.

Dobra noc i wyspanie się przed rozmową kwalifikacyjna znacząco wpływają na nasze samopoczucie. Nie warto więc odkładać planów na ostatnią chwilę. Przygotuj ubranie, potem weź relaksującą kąpielą i wcześnie się połóż. Rozluźniający drink przed snem może wydawać się kuszącą perspektywą, jednak kac następnego dnia, na pewno w niczym Ci nie pomoże. Jeśli się na to zdecydujesz, ogranicz się więc do niewielkiej ilości alkoholu. 

Dobry nastrój wieczorem pomaga utrzymać pozytywne nastawienie także z rana. Zanim się położysz, zrób coś, co sprawi Ci przyjemność. Porozmawiaj z bliską osobą lub obejrzyj dobry film, aby położyć się z uśmiechem na twarzy. 

Dojazd na spotkanie może okazać się stresujący. Jeśli masz możliwość, dzień przed sprawdź, ile faktycznie zajmuje. Wpadnięcie do biura 10 minut po czasie, bieg z oddalonego przystanku, nie pomoże w wywołaniu dobrego pierwszego wrażenia. 

Jeśli przed spotkaniem będziesz poproszony o poczekanie w recepcji, wykorzystaj ten czas. Weź klika głębokich wdechów i pomyśl, jak możesz zacząć rozmowę. Czasami prosta pochwała wystroju firmy czy kilka słów o pogodzie, mogą pomóc w przełamaniu lodów. 

Działaj!

Nawet jeśli nie czujesz się pewnie, warto zadbać o zrobienie dobrego wrażenia. Zwróć uwagę na mowę ciała. Stanowczy uścisk dłoni, utrzymywanie kontaktu wzrokowego z rekruterem czy wyprostowana postawa, na pewno będą dobrze widziane. 

Co prawda nie zawsze mamy na to wpływ, ale jeśli tylko istnieje taka możliwość, warto umówić się na rozmowę w godzinach porannych. To pozwoli uniknąć całego dnia stresów i myślenia, co może się nie udać. podkreśla Małgorzata Majewska, ekspert portalu monsterpolska.pl.

Najlepszą radą, która może pomóc w osiągnięciu sukcesu jest spokój. Nie martw się, zrelaksuj i po prostu bądź sobą. Rozmowa kwalifikacyjna to dla Ciebie szansa, aby sprawdzić czy pasujesz do danej firmy, czy może spełnić Twoje oczekiwania. Podejdź do spotkania z otwartością i odwagą.
 

Masz pytanie? Wyślij je do nas - eksperci@iwoman.pl . Najpopularniejsze tematy przekażemy naszym ekspertom.
2014-09-23 10:52
Kariera Komentarze (1)

Niestety czasy, w których podwyżka się po prostu należała po przepracowaniu określonego czasu w danej firmie, dawno już minęły. Dziś liczą się przede wszystkim efekty i wyniki. Jeżeli czujesz, że zarabiasz za mało, musisz przejąć inicjatywę. Możesz poprosić szefa o podwyżkę właśnie w tej chwili. Jeżeli jednak przeprowadzisz rozmowę bez wcześniejszego przygotowania, raczej nie osiągniesz zadowalających rezultatów. Każdy przełożony ma przygotowaną w zanadrzu odpowiedź na takie prośby, zazwyczaj brzmi ona   bardzo doceniamy Twoją pracę, ale niestety w tym roku nie mamy na to środków w budżecie zaznacza Małgorzata Majewska, ekspert portalu monsterpolska.pl.


Na początek spróbuj określić swoją pozycję w zespole. Poszukaj zadań, w których jesteś najlepsza i znajdź argumenty na to, że bez Ciebie na pewno projekt nie szedłby tak dobrze, a osiągane wyniki byłyby dużo niższe. Jeżeli osobiście pozyskałaś dla firmy nowego klienta, nie zapomnij o tym wspomnieć. 

Jeżeli Twoja pensja jest niewspółmierna do liczby Twoich obowiązków i masz wrażenie, że szef nie wie, co dokładnie robisz i jak ważne jest to dla firmy, musisz mu to uświadomić. Przed rozmową z szefem przeanalizuj jak zrealizowałaś cele przedstawione Ci na początku współpracy oraz jak wyglądało to w roku ubiegłym sugeruje Małgorzata Majewska, ekspert portalu monsterpolska.pl. Znajdź powiązanie pomiędzy rezultatami Twoje pracy, a wzrostem sprzedaży, zmniejszeniem kosztów, czy liczbą nowych klientów. To są fakty, na których powinnaś się skupić podczas rozmowy o podwyżce. Zrezygnuj z zapewniania szefa, o tym jak ciężko pracowałeś. Jego to naprawdę nie zainteresuje. 

Zastanów się też jakie rozwiązanie by Cię usatysfakcjonowało. Bardzo prawdopodobne, że szef zamiast podwyżki zaproponuje Ci inne dodatki do pensji. Czy jednorazowa premia lub prywatna opieka zdrowotna byłaby dla Ciebie satysfakcjonująca? To pytania, na które musisz znać odpowiedź. Sprawdź też jak kształtują się wynagrodzenia na analogicznym do Twojego stanowiska w innych firmach. Może uda Ci się też zdobyć informacje na temat zarobków od innych pracowników.

Kiedy będziesz już dobrze przygotowana, poproś szefa o rozmowę sam na sam. Pamiętaj, aby nie zaczynać jej od słów chciałabym porozmawiać o mojej pensji. Musisz to zrobić w sposób bardziej subtelny. Lepiej użyj słów: Panie X kiedy będzie miał Pan chwilę wolnego, chciałabym porozmawiać o moich projektach. Ciekawym rozwiązaniem będzie przygotowanie prezentacji, na temat zadań, które zrealizujesz w nadchodzącym okresie. Pamiętaj, że w sytuacji takiej rozmowy, jesteś de facto swego rodzaju produktem, który chcesz sprzedać. Jeżeli szefa zainteresują Twoje plany, jesteś w połowie drogi do sukcesu podkreśla Małgorzata Majewska, ekspert portalu monsterpolska.pl. Teraz możesz przejść do trudniejszej części rozmowy. Powiedz, że chciałabyś uzyskać zielone dla światło dla przedstawione projektu i zsynchronizować go z wynagrodzeniem i ścieżką awansu. Przedstaw też swoje najważniejsze osiągnięcia w firmie. Staraj się być opanowana i pewna siebie.

Pamiętaj, że nie możemy zmusić ludzi do zrobienia tego, czego nie chcą. Możesz jedynie pomóc im zrozumieć wartość swojej pracy. Jeżeli jednak tego nie docenią, warto zastanowić się nad poszukaniem firmy, w której zostaniesz doceniona.

 


Masz pytanie? Wyślij je do nas - eksperci@iwoman.pl . Najpopularniejsze tematy przekażemy naszym ekspertom.
2014-09-15 10:11
Kariera Komentarze (0)

Wytrzymać z wymagającym szefem, wykonując nigdy nie kończącą się listę zadań "na wczoraj", to wystarczająco trudne wyzwanie. Jak pogodzić je z równoległym szukaniem nowej pracy? Ekspert portalu monsterpolska.pl przedstawia kilka wskazówek, które Ci w tym pomogą.

Porzuć poczucie winy.

 

 

Wiele osób czuje się, jakby zdradzało, szukając pracy za plecami aktualnego przełożonego. Jeśli jesteś jedną z nich - porzuć takie myślenie. Żyjemy bowiem w czasach, w których szukanie pracy jest stałym elementem życia. A praca w jednym miejscu przez 30 lat to dawno miniona przeszłość zauważa Małgorzata Majewska, ekspert portalu monsterpolska.pl.

 

Uświadom sobie, że prawdopodobnie wielu z Twoich współpracowników, może nawet Twój szef, robi dokładnie to samo. Pamiętaj też, że szukasz nowej pracy, aby poprawić jakość swojego życia i ulepszyć swoją karierę, a to po prostu nic złego. Przeciwnie, służy temu, abyś był coraz lepszym pracownikiem, może także coraz lepszym człowiekiem.

 

Postaw na elastyczność.

 

 

Pogodzenie ciężkiej pracy z szukaniem nowej nie jest łatwe. Dlatego musisz być elastyczny i - szukać elastycznych partnerów do rozmowy. Wielu rekrutujących zrozumie, że jesteś ograniczony aktualnymi obowiązkami i umówi się z Tobą w godzinach wczesno-porannych lub późno-popołudniowych. Jeśli trafisz na takiego, który koniecznie chce się spotkać między godziną 13 a 16, nie przejmuj się. Poszukaj kogoś bardziej elastycznego radzi Małgorzata Majewska, ekspert portalu monsterpolska.pl.

 

Złap oddech.

 

 

W idealnym świecie wziąłbyś tydzień urlopu, aby w spokoju pójść na wszystkie rozmowy kwalifikacyjne, które zaplanowałeś, a wcześniej przygotować się do nich fizycznie i psychicznie. W rzeczywistości, wyrywasz się zapewne podczas przerwy obiadowej i stresujesz się, że masz niewiele czasu.

 

Spróbuj znaleźć złoty środek.

 

 

Zamiast wielu drobnych przerw warto wziąć dzień lub dwa urlopu i poświęcić je na szukanie pracy. Jeśli to niemożliwe, staraj się oszczędzać czas. Ustal i sprawdź adres firmy, w której masz się stawić na rozmowę z odpowiednim wyprzedzeniem, abyś nie był zaskoczony korkami czy długością trasy. Postaraj się tak planować spotkania, aby miejsce rozmowy było po drodze, którą i tak masz przebyć. Lepiej wstać wcześniej (a potem wcześniej iść spać) niż stresować się, że wszędzie się spóźniasz podsumowuje Małgorzata Majewska, ekspert portalu monsterpolska.pl.

 

Poszukaj czasu podczas pracy.

 

 

Zastanów się, ile godzin dziennie efektywnie pracujesz. Jeśli mniej niż nominalnie, kto może mieć pretensje, że wyjdziesz na godzinę lub dwie? Wykonaj to, co musisz, a mniej istotne zadania przekaż innym, najlepiej podwładnym, jeśli możesz sobie na to pozwolić. Jakkolwiek Twój szef może być niezadowolony, że będzie Cię mniej w firmie, możesz spróbować przekonać go, że to dlatego, że pracujesz teraz wydajniej i pokazać rezultaty swojej pracy.

 



Masz pytanie? Wyślij je do nas - eksperci@iwoman.pl . Najpopularniejsze tematy przekażemy naszym ekspertom.
2014-09-08 11:58
Kariera Komentarze (0)

Kiedy rezygnujemy z pracy, obowiązuje nas określony okres wypowiedzenia, zależny od rodzaju umowy oraz stażu pracy. Jest to zabezpieczenie pracodawcy dające mu czas na  znalezienie nowej osoby. Eksperci monsterpolska.pl podpowiadają jak najlepiej pożegnać się z miejscem pracy.

Nie pal za sobą mostów

 

Postaraj się pozostać w dobrych stosunkach ze współpracownikami i przełożonym. Być może będziesz potrzebował referencji. Możliwe jest również, że spotkasz byłego współpracownika lub nawet szefa w przyszłości.

 

Jeśli odchodzisz z powodu niesprawiedliwego traktowania i chcesz zwrócić się do sądu pracy, nie informuj nikogo o swoich zamiarach. Bądź uprzejmy i zachowaj swoje plany w tajemnicy.

 

Nie mów źle o pracodawcy

 

Nawet jeśli nie rozstajesz się w najlepszych stosunkach z pracodawcą, nie mów o tym współpracownikom. Niewybredne komentarze na temat przełożonego na pewno do niego dotrą i popsują atmosferę pracy. Ponadto osoby z Twojego zespołu mogą odebrać Cię jako osobę nieprofesjonalną i będą unikały rozmów z Tobą przestrzega Małgorzata Majewska, ekspert portalu monsterpolska.pl.

 

Pożegnanie

 

Na zakończenie współpracy powinieneś się uprzejmie pożegnać. Odejście bez słowa jest nieprofesjonalne i niedojrzałe. Skontaktuj się także z partnerami zawodowymi dziękując za współpracę. Jeśli zależy Ci na kontynuacji kontaktów, poinformuj w jaki sposób będzie można do Ciebie dotrzeć w przyszłości.

 

Jeśli chcesz zachować kontakty ze współpracownikami, zaproś ich na wspólny lunch lub wyjście do pubu,  by pożegnać się w mniej oficjalnej atmosferze podsumowuje Małgorzata Majewska, ekspert portalu monsterpolska.pl.

 



Masz pytanie? Wyślij je do nas - eksperci@iwoman.pl . Najpopularniejsze tematy przekażemy naszym ekspertom.
2014-09-01 10:39
Kariera Komentarze (0)

W Twojej firmie na pewno nie brakuje powodów, by uciąć sobie miłą pogawędkę ze współpracownikami. Plotki, które prędzej czy później pojawią się w takiej komunikacji, to również element codziennego życia biurowego. Okazuje się jednak, że wiele osób uważa, że są one elementem wywołującym stres i potrafią dodatkowo skutecznie oderwać od efektywnej pracy. Jeśli czujesz, że Twoje biuro aż huczy od różnych opowieści, a Ty jesteś tym po prostu zmęczony zastosuj 5 tricków, by nie dać się w nie wciągnąć:

 

1.       Unikaj grup plotkarzy

 

 

Jednym z najczęstszych miejsc, w którym gromadzą się plotkujące osoby, jest zaplecze socjalne. Nieważne, czy przebywasz tam dłuższą chwilę jedząc lunch, czy przyszedłeś zrobić tylko herbatę możesz nieświadomie usłyszeć strzępek jakiejś historii lub opowieści, która krąży po firmie. Chociaż trudno udawać, że tego nie słyszeliśmy warto przezwyciężyć pokusę wysłuchania jej do końca i szybko opuścić miejsce zebrania pracowników.

 

2.       Nie upubliczniaj

 

 

Najgorszą rzeczą, jaką możesz zrobić to udostępnić plotkę, którą usłyszałeś od innej osoby. Pogłoski mogą rozprzestrzenić się niczym pożar. W żadnym wypadku nie puszczaj do ogólno biurowego obiegu sensacyjnych historii. Zwłaszcza wtedy, gdy są mało prawdopodobne. Jeśli usłyszałeś niepokojącą wieść, np. o redukcji etatów, udaj się najpierw do szefa i szczerze zapytaj, czy jest ona prawdą i czy Twoja pozycja jest zagrożona. Przełożony to najbardziej wiarygodne źródło informacji i wszelkie pytania lub wątpliwości należy w pierwszej kolejności poruszać właśnie z nim zauważa Małgorzata Majewska, ekspert portalu monsterpolska.pl.

 

3.       Nie przekraczaj granic

 

 

Może Ci się wydawać, że udało Ci się nawiązać bliższą relację z którymś ze współpracowników i możesz powierzyć mu wszystkie sekrety biurowe. Zachowaj jednak ostrożność nigdy nie wiesz, czy osoba, którą obdarzasz zaufaniem, jest tego warta. Pamiętaj o zasadach etyki w pracy oraz poufności.

 

4.       Nie angażuj się w dyskusje

 

 

Kiedy słyszysz, że Twój współpracownik przekazuje negatywne wiadomości np. o Waszym przełożonym, dyskretnie wycofaj się z dyskusji. Jeśli przełożony dowiedziałby się o tym, że plotkujesz na jego temat mogłoby kosztować Cię to utratę jego zaufania, a nawet pracy.

 

5.       Trzymaj się swoich wartości

 

 

Aby nie dać się w wciągnąć w plotki biurowe, zawsze bądź stanowczy oraz konsekwentnie odmawiaj udziału w takich dyskusjach. Wiernie trzymaj się swoich zasad i nie idź na kompromisy. Unikniesz problemów w miejscu pracy, jeśli pozostaniesz neutralny oraz dyskretny podsumowuje Małgorzata Majewska, ekspert portalu monsterpolska.pl.

 

 

Masz pytanie? Wyślij je do nas - eksperci@iwoman.pl . Najpopularniejsze tematy przekażemy naszym ekspertom.
2014-08-25 12:15
Kariera Komentarze (0)
2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 |