iWoman.pl iWoman.pl

przejdź do listy blogów przejdź do serwisu

LogowanieRejestracja

Bycie mamą bez wątpienia wiąże się z wieloma obowiązkami. Sytuacja jest dużo trudniejsza, jeśli dodatkowo pracujesz. Często trudno jest pogodzić sprawy zawodowe z domowymi. Jednak jeśli zaplanujesz swoją pracę i podzielisz się zajęciami domowymi z najbliższymi, zaoszczędzisz sobie stresu i zmęczenia. Skorzystaj z poniższych wskazówek przygotowanych przez eksperta monsterpolska.pl.

Ucz domowników porządków

Sprzątasz kilka razy dziennie? Wiecznie podnosisz z podłogi porozrzucane buty i ścielisz łóżka? Czas, który mogłabyś poświęcić na odpoczynek po pracy, tracisz na wydające się nie mieć końca porządki. Możesz to zmienić, przyzwyczajając domowników do codziennych drobnych prac domowych. Wytłumacz, że brudne ubrania trafiają do specjalnego kosza, a pościelenie łóżka to bardzo proste zadanie. Dzieci na pewno chętnie będą się uczyć obowiązków i zaczną Ci regularnie pomagać tłumaczy Małgorzata Majewska, ekspert portalu monsterpolska.pl. Pamiętaj, żeby nie zniechęcać najmłodszych domowników do prac i często ich chwalić.

Deleguj obowiązki
Proś domowników o pomoc. Podczas obiadu młodsze dzieci mogą nakrywać stół i przygotowywać napoje. Naucz wszystkich sprzątać ze stołu i wkładać brudne naczynia do zmywarki. Starsze dzieci mogą same nastawiać pralkę i rozwieszać pranie. Pamiętaj o nagradzaniu swoich pociech za pomoc i starania.

Planuj poranki
Początek dnia będzie o wiele spokojniejszy, jeśli niektóre prace wykonasz wieczorem. Zapakuj paczki z drugim śniadaniem, przygotuj ubrania i upewnij się, że plecaki do szkoły zostały spakowane. Naucz swoje pociechy wykonywać poranne zadania według listy. Najpierw mycie zębów i ubieranie się, potem ścielenie łóżka i śniadanie. Dzięki temu zaoszczędzisz czas i zredukujesz poranny stres związany z przygotowaniem dzieci do szkoły oraz bez problemu dotrzesz do pracy.

Przestrzegaj godzin pracy
Nie pozwól, aby czas pracy mieszał się z czasem, który poświęcasz rodzinie. Powiadom swoich współpracowników, że pracę kończysz o 17-tej i nie możesz pozwolić sobie na nadgodziny. Jeżeli planujesz zostać dłużej w pracy, uzgodnij to ze swoim partnerem, żeby on mógł odpowiednio zaplanować swój czas i zająć się dziećmi zachęca Małgorzata Majewska, ekspert portalu monsterpolska.pl.

Planuj czas z rodziną
Zadbaj o to, aby Twoja rodzina jak najczęściej siadała wspólnie do stołu. Możesz zaplanować także wspólne oglądanie filmów albo weekendowe wyjście razem z przyjaciółmi. Pozwoli Ci to odpocząć po męczącym dniu i oderwać się od obowiązków domowych i zawodowych.

Wygospodaruj trochę czasu dla siebie
Młode mamy mają przeważnie skłonność do zapominania o sobie i w całości poświęcania się dzieciom. Nie zapominaj, że potrzebujesz trochę czasu dla siebie, żeby nabrać energii. Wybierz się na siłownię, do muzeum lub po prostu z koleżankami na kawę. Dogadaj się ze swoim partnerem, którego dnia możesz mieć wolne popołudnie podsumowuje Małgorzata Majewska, ekspert portalu monsterpolska.pl.


Masz pytanie? Wyślij je do nas - eksperci@iwoman.pl . Najpopularniejsze tematy przekażemy naszym ekspertom.
2015-03-23 10:35
Kariera Komentarze (1)

Łatwo pozostać optymistą w środowisku pracy, które inspiruje i daje motywację do działania. Gorzej jednak, gdy Twoje miejsce zatrudnienia sprawia, że czujesz się emocjonalnie wyczerpana, a wręcz wypalona. Niekiedy ludzie mogą utknąć w miejscu, które sprawia że stają się nieszczęśliwi, ale nie potrafią zdecydować się na radykalne zmiany. I choć decyzja o odmianie swojej kariery może wymagać od Ciebie wysiłku, pozostań optymistycznie nastawiona.

 
Poznaj więc 5 sposobów, by odnaleźć pozytywną siłę w pracy:
 
Bądź świadoma
Rozpoznaj negatywy wokół siebie. Czasami czujesz spadek energii i gorsze samopoczucie, które z kolei może przełożyć się na brak Twojej efektywności w pracy. Jeśli dopada Cię słabszy dzień, znajdź sposób na poprawę humoru i nie pozwól, by to wpłynęło na Twoją postawę w miejscu pracy. Czasem nawet małe przyjemności mogą skutecznie uleczyć Cię z chandry.   
 
Naucz się asertywności
Otwarte mówienie o tym, co myślimy na dany temat i umiejętność odmawiania świadczą o naszej asertywności. Zdarza się, że obawiamy się powiedzieć nie, ponieważ nie chcemy stracić pracy lub popsuć relacji z innymi pracownikami. Zachowanie równowagi między życiem zawodowym i osobistym pomaga mówić NIE. Mamy swoje potrzeby i mamy prawo do wolnego czasu i inni to powinni zrozumieć. A gdy Twoje prawa są łamane, powinnyśmy otwarcie o tym powiedzieć i przedyskutować problem tłumaczy Małgorzata Majewska, ekspert portalu monsterpolska.pl.
 
Szanuj każdego
Słuchasz plotek albo bierzesz udział w rozmowach, gdzie głównym tematem jest oczernianie i krytyka innych?. Uważaj na to co mówisz, bo nawet nieświadomie możesz kogoś obrazić. Szanuj ludzi, a wtedy oni obdarzą respektem i Ciebie, a wówczas Twoje życie biurowe stanie się lepsze.
 
Nie bój się chwalić
To niesamowite, co może zdziałać kilka słów uznania. Ludzie stają się wówczas bardziej zmotywowani do dalszych działań i odczuwają, że ich praca jest oceniana pozytywnie. Łatwiej znajdziesz zapał do podjęcia nowych wyzwań, gdy nie tylko Ty będziesz chwalona przez przełożonego, ale również sama docenisz swoich współpracowników. Nie przesadzaj z komplementami, nie bądź nachalna ani zbyt bezpośrednia. Delikatny uśmiech i szczery komplement zdziałają więcej niż zachwalanie kogoś. Każdemu z nas miłe słowa poprawiają dzień. Daj się też poznać jako osoba, która jest życzliwa, pomocna i inspirująca innych do pracy.
 
Pamiętaj o uśmiechu
Nawet, gdy innych dopada negatywny nastrój, Ty nigdy nie zapominaj o pozytywnym nastawieniu do życia. To pierwszy krok do zmian. Badania wykazują, że uśmiechnięci ludzie wzbudzają większe zaufanie. Uśmiech jednak, jeżeli jest wymuszony, źle wpływa na samych pracowników. Ludzie silący się na niego odrywają się od pracy i są mniej wydajni. Pogarsza się ich humor, a co za tym idzie motywacja do pracy. Pamiętaj więc, by był on szczery i autentyczny, a Twoja radość udzieli się innym zaznacza Małgorzata Majewska, ekspert portalu monsterpolska.pl.
 

Masz pytanie? Wyślij je do nas - eksperci@iwoman.pl . Najpopularniejsze tematy przekażemy naszym ekspertom.
2015-03-16 12:33
Kariera Komentarze (0)

Elegancki, adekwatny do sytuacji ubiór często przyczynia się do sukcesu w czasie rozmowy kwalifikacyjnej. Jednak, gdy już zdobędziesz pracę, nadal powinieneś dbać o strój, zwłaszcza jeśli myślisz o awansie.

To, co wkładasz na siebie, wpływa na to, jak postrzegają Cię współpracownicy, menedżerowie, Twój zespół i szef. Jest to szczególnie istotne, gdy marzysz o pójściu naprzód i awansie. Zapoznaj się z poniższymi trzema pytaniami i wskazówkami ekspertów monsterpolska.pl, które pomogą Ci wejść na kolejny szczebel drabiny zawodowej.

 

Czy ubierasz się stosownie do pozycji, jaką chciałbyś zajmować?

 

 Dostosowanie stroju do pozycji, którą zajmujesz w firmie jest kluczem do sukcesu. Jednak nie wszyscy według niego postępują. Liczą się dyskrecja i ostrożność powinieneś delikatnie się wyróżniać spośród reszty współpracowników. Warto podejrzeć styl menedżerów i podążać za tym wzorcem. Jednak unikaj kopiowania. Zamiast tego zwróć uwagę na takie rzeczy, jak długość spódnicy, dobór kolorów, jakość ubrań i rodzaj dodatków. Postaw na otwartość i komunikatywność, ale bez przekraczania granic. Pamiętaj, Twoje ubrania powinny zacząć wyrażać gotowość do podjęcia dodatkowych obowiązków i przyjęcia wyższego stanowiska tłumaczy Małgorzata Majewska, ekspert portalu monsterpolska.pl. Bardziej elegancki strój podkreśli Twój profesjonalizm.

 

Czy ubierasz się stosownie do stanowiska, którego chcesz?

 

Jeśli liczysz na awans, musisz zachować umiar w doborze stroju i unikać wszystkiego, co można poprzedzić słowem: zbyt. Zbyt krótkie, zbyt ciasne, zbyt stare czy zbyt jaskrawe - zapomnij o tych rzeczach. Pracownicy, których styl ubierania się nie pasuje do kultury organizacji lub danego stanowiska, mogą być postrzegani jako mało poważni lub mniej pracowici, niż ich lepiej czy po prostu bardziej adekwatnie ubrani współpracownicy. To może prowadzić do pominięcia Cię przy przydzielaniu awansu.

 

Co z włosami, twarzą i innymi detalami?

 

Elegancki, biurowy ubiór i wyższe, zazwyczaj bardziej odpowiedzialne stanowisko, nie idą w parze z nowoczesną, młodzieżową fryzurą i przesadnym makijażem. Ubieganie się o awans powinieneś potraktować kompleksowo liczy się całościowe wrażenie. Ma to szczególne znaczenie, jeśli starasz się o posadę, w której będziesz miał kontakt z klientami Twoja osoba będzie reprezentować firmę, więc menedżerowie będą szukać kogoś o odpowiedniej aparycji podkreśla Małgorzata Majewska, ekspert portalu monsterpolska.pl.
 
Szansę na awans można stracić z wielu powodów, ale ubiór i wygląd to coś, co możesz łatwo zmienić. Podążanie za powyższymi wskazówkami pomoże Ci znaleźć się na dobrej pozycji, kiedy przyjdzie czas awansów.

 


Masz pytanie? Wyślij je do nas - eksperci@iwoman.pl . Najpopularniejsze tematy przekażemy naszym ekspertom.
2015-03-09 09:54
Kariera Komentarze (0)

 Istnieje istotna różnica między cyklicznymi problemami w miejscu pracy, a środowiskiem biurowym które funkcjonuje dysfunkcyjnie, nie sprzyja kreatywności czy wywołuje u pracowników negatywne uczucia. Jak rozpoznać więc niepokojące objawy toksyczności?. Sprawdź kilka istotnych czynników, które są najbardziej typowe dla miejsc pracy, które powinieneś omijać szerokim łukiem.

Niesprawiedliwość

 

 

         Wykonujesz ciężką pracę popartą sukcesami, a nie jesteś za nią doceniany i nie otrzymujesz godziwego wynagrodzenia

 

         Współpracownicy podkradają Twoje pomysły

 

         Członkowie zespołu nie biorą odpowiedzialności za wspólne projekty, a w razie niepowodzenia zrzucają odpowiedzialność na innych

 

 Niemoralne zachowania

 

 

         Jesteś proszony o fałszowanie danych, raportów czy dokumentów

 

         Współpracownik prosi Cię o zachowanie dyskrecję w sytuacji, gdy przyłapujesz go na nieuczciwych praktykach, które szkodzą firmie

 

         Kolega z biura ma romans w pracy i prosi byś nie mówił o tym nikomu

 

 Toksyczni przełożeni i współpracownicy

 

 

         Ty lub ktoś z kolegów pada ofiarą mobbingu czy zastraszania

 

         W biurze stale pojawiają się plotki, a niektórzy ze współpracowników szpiegują

 

         Współpracownicy nie przestrzegają terminów, są leniwi i przestają być wydajni

 

         Szef przekracza granice dobrego smaku, opowiadając nieprzyzwoite lub rasistowskie dowcipy albo snując niewybredne aluzje w stosunku do pracownik

 

Jeśli zauważasz w swoim środowisku biurowym obecność więcej niż jednego powyższego czynnika - Twoje miejsce pracy nosi znamiona toksyczności. Niestety większość pracowników nie potrafi poradzić sobie z takim stanem rzeczy, a to w konsekwencji może zrodzić ich chroniczną złość lub frustrację. Oto kilka sposobów, jak odpowiednio reagować:

 

Grzeczna konfrontacja

 

 

Sam możesz efektywnie rozwiązywać problem toksycznych współpracowników plotkarzy, donosicieli czy złodziei pomysłów. Zamiast dać się sprowokować oraz ponieść emocjom, należy rozpocząć od rzeczowej rozmowy z nieetycznym współpracownikiem. Powiedz, że jego działania mogą przynieść mu więcej szkody niż pożytku. Jeśli mimo polubownych propozycji rozwiązania problemu, nie widzi w swoim zachowaniu nic złego -  ostatecznym rozwiązaniem jest przekazanie sprawy szefowi.

 

Wycofanie się

 

 

Nawet mimo Twoich dobrych chęci mogą zdarzać się sytuacje, w których nie powinieneś wchodzić w niepotrzebne dyskusje z toksycznym współpracownikiem. Jeśli zauważasz, że dana osoba zachowuje się bardzo nerwowo, wręcz agresywnie lub grozi Ci powoli wycofaj się, by uniknąć jej wybuchu. Zgłoś wówczas dany incydent albo szefowi lub działowi HR i zaznacz, że czujesz się zagrożony przez współpracownika.

 

Kontakt z prawnikiem

 

 

Jeśli ani Twój przełożony, ani dział HR nie pomoże Ci w rozwiązaniu problemu toksycznego współpracownika, poradź się specjalisty w zakresie prawa. Sprawdź, co możesz zrobić, by obronić się przed ich negatywnym wpływem.

 

Zaplanuj odejście

 

 

Niestety nie możesz za wszelką cenę zmienić kultury korporacyjnej miejsca pracy, jeśli jest ono przesiąknięte atmosferą toksyczności. Najlepszą decyzja jest wówczas zmiana pracodawcy. Nie możesz przecież cierpieć w milczeniu i traktować każdego dnia pracy jako męczarnię. Po prostu skoncentruj się na swojej przyszłości i pomyśl co możesz osiągnąć w organizacji, która docenia pracownika i dba o relacje wewnętrzne.

 



Masz pytanie? Wyślij je do nas - eksperci@iwoman.pl . Najpopularniejsze tematy przekażemy naszym ekspertom.
2015-03-02 10:54
Kariera Komentarze (0)

W czasie trwania kariery zawodowej coraz częściej zmieniamy pracę, branżę, a nawet zawód. Rynek pracy wymaga od kandydatów elastyczności, a przekwalifikowanie nie należy do łatwych zadań. Ekspert monsterpolska radzi, jak ułatwić sobie ten proces i nie dać się zaskoczyć zmianom.

Dynamicznie rozwijająca się gospodarka wymaga od pracowników elastyczności i kompromisów. Warto więc być przygotowanym na wszystko przejście do innego działu w firmie czy zmianę pracodawcy. Jeśli nie dostosujemy się do twardych reguł, łatwo możemy wypaść z rynku. Trzymanie się obranej na początku drogi zawodowej ścieżki już nie gwarantuje sukcesu. Dlatego, jeśli nasza decyzja o zmianie będzie dobrze przemyślana, to mamy dużą szansę zrealizować zamierzone cele.

 

Gdy zmieniamy firmę

 

 

Przekwalifikowanie jest często związane z chęcią znalezienia lepiej płatnej lub lepiej dostosowanej do naszych oczekiwań pracy. To nasz świadomy wybór jako pracownika. Dla niektórych powodem zmiany może być stres i zbyt szybkie tempo pracy. Inni poszukują z kolei nowych wyzwań, a obecne zajęcie jest dla nich zbyt monotonne. Zmiana pracodawcy może być lekiem na wypalenie zawodowe. Z chwilą, gdy odczuwamy symptomy nadmiernego przemęczenia, braku efektywności, powinniśmy zastanowić się, czy nie dopadło nas wypalenie zawodowe. Może potrzebujemy tylko przerwy i dłuższego urlopu, a może jednak odmiany. Nowi ludzie i nowe zadania mogą pomóc nam znowu cieszyć się pracą -  podkreśla Małgorzata Majewska, ekspert portalu monsterpolska.pl.

 

 

Zacznijmy od podstaw

 

Przed podjęciem ostatecznej decyzji o przekwalifikowaniu, warto dokładnie przemyśleć naszą decyzję i  zastanowić się, co chcielibyśmy robić i w jakiej branży pracować. Najlepszym sposobem jest zebranie informacji dotyczących rynku pracy oraz perspektyw. Sprawdźmy również, czy posiadamy odpowiednie predyspozycje do wykonania nowego zawodu. Warto porozmawiać też z ludźmi, którzy już pracują w wymarzonej profesji, np. podczas konferencji branżowych. Pomoże to nam zweryfikować swoje oczekiwania, dzięki czemu unikniemy przykrych rozczarowań radzi Małgorzata Majewska, ekspert portalu monsterpolska.pl.

 

 

Znajdźmy przyszłościową branżę

 

 

Gdy zdecydujemy się odmienić swoją karierę warto sprawdzić zapotrzebowanie pracodawców na specjalistów z branży, którą wybraliśmy. Jeśli chcemy więcej zarabiać, a zmienimy pracę na taką, która nie zapewnia godziwych warunków, szybko stracimy zapał i energię. Będziemy rozczarowani, że poświęciliśmy dużo czasu na przekwalifikowanie, a rzeczywistość nie spełnia naszych wyobrażeń. Przejrzyjmy rankingi najbardziej pożądanych branż i sprawdźmy, jakie zawody zapewniają długookresowy rozwój radzi Małgorzata Majewska, ekspert portalu monsterpolska.pl.

 

 

Inwestujmy w siebie

 

 

Przekwalifikowanie to inwestycja, która wymaga czasu i zaangażowania. Nic nie zadzieje się bez naszej pracy i nakładów. Bogata oferta studiów podyplomowych, kursów i warsztatów zawodowych jest w zasięgu każdego z nas. Warto sprawdzić także szkolenia dofinansowywane z Unii Europejskiej. Pamiętajmy, że nikt od razu nie staje się mistrzem w swoim zawodzie. Nie przejmujmy się, jeśli na początku wiele nowych rzeczy sprawia nam trudność. Dajmy sobie trochę czasu na poznanie nowej branży, aktywnie zdobywamy o niej informacje i nie bójmy się pytać bardziej doświadczonych kolegów  proponuje Małgorzata Majewska, ekspert portalu monsterpolska.pl.

 

Popracujmy nad CV

 

 

Warto zastanowić się, które z naszych dotychczasowych kwalifikacji przydadzą się w nowej pracy. Jeśli potrafimy pracować pod presją czasu, a aplikujemy na stanowisko handlowca, warto podkreślić tę umiejętność w CV. List motywacyjny to także dobra forma wyjaśnienia, dlaczego zmieniamy pracę. Opiszmy, co zmotywowało nas do przekwalifikowania. Pamiętajmy, żeby podkreślić, co możemy wnieść do zespołu i jak nasze doświadczenia z poprzedniej pracy przysłużą się nowej organizacji podsumowuje Małgorzata Majewska, ekspert portalu monsterpolska.pl. 

 


Masz pytanie? Wyślij je do nas - eksperci@iwoman.pl . Najpopularniejsze tematy przekażemy naszym ekspertom.
2015-02-23 09:40
Kariera Komentarze (0)

Być może jesteś taki jak wielu polityków, piosenkarzy czy gwiazd filmu i nic nie daje Ci tyle szczęścia jak mówienie o sobie. A może nie przychodzi Ci to aż tak łatwo?

Dla tych, którzy należą do tej drugiej grupy, pytanie o samoocenę, jako część wystąpienia przed szefem, rodzi w głowie pytania Jaki jest tego cel?, Co powinnam powiedzieć? lub Czy coś, co o sobie powiem nie zostanie wykorzystane przeciwko mnie?. To tylko kilka pytań, które zadają sobie pracownicy wypełniający formularze oceny wyników w pracy.

 

Po pierwsze, zanim zaczniesz wypełniać formularz dotyczący samooceny, zrelaksuj się. Nie został on wymyślony przez bezdusznych specjalistów ds. HR, by torturować pracowników, ale jako narzędzie, pomocne w planowaniu ścieżki rozwoju pracowników.

 

Ocena samego siebie stała się ostatnio bardzo popularna. Menadżerowie nie są w stanie pamiętać, tak dobrze jak Ty, wszystkiego, co osiągnąłeś podczas ostatniego roku. Odpowiedzi na pytania zawarte w formularzu samooceny, pomogą Twojemu szefowi zobrazować wszystkie Twoje osiągnięcia.

 

Zwróć uwagę na szczegóły

 

Dziś wielu z nas pracuje i podejmuje większość decyzji zawodowych samodzielnie. W związku z tym menadżerowie nie mają dokładnych informacji na temat codziennych zajęć swoich podwładnych. Wypełniając formularz samooceny wpisz dokładnie swoje osiągnięcia. Bądź szczegółowy i unikaj ogólników.

 

Przymiotniki takie jak dobry, wiele, dużo są już bardzo oklepane. Doradcy monsterpolska.pl radzą, by używać bardziej obrazowych określeń, typu: podczas koordynowania projektu X wykorzystałem szereg umiejętności z zakresu zarządzania projektami oraz zespołem lub zrealizowałem wszystkie cele przed terminem. Upewnij się, że masz potwierdzenie wszystkich prowadzonych projektów, zrealizowanych celów, szkoleń, w których uczestniczyłeś oraz umiejętności rozwiniętych dzięki nim.

 

W formularzu nie ma miejsca na kłamstwa, dlatego umieść w nim tylko prawdziwe informacje, potwierdzające swoje wyniki. Unikaj zwrotów: dobrze współpracuję z wszystkimi członkami zespołu. Zamiast tego zobrazuj sytuację: podczas realizacji projektu X, zostałem w pracy po godzinach przez 3 wieczory, by pomóc Agnieszce przygotować materiały do wysyłki, a także zastąpiłem Magdę podczas jej chorobowego. Pozwoliło to zaoszczędzić pieniądze i utrzymać wysoki poziom naszych usług, ponieważ nie było potrzeby zatrudniania nowej osoby na zastępstwo radzi Małgorzata Majewska, ekspert portalu monsterpolska.pl.

 

 

Pisz otwarcie o porażkach

 

W pracy nie zawsze odnosimy sukcesy. Zdarzają się nam również porażki. Nie uciekaj przed przyznaniem się do nich. Obronna ręką wyjdziesz z tej sytuacji, pisząc jest to dziedzina, nad którą muszę jeszcze popracować. Teraz właśnie to robię. Nigdy nie mów o słabości i problemie bez przedstawiania rozwiązania. Nawet, jeśli rozwiązanie nie jest dobre, pokazuje, że bierzesz za siebie i swoją pracę odpowiedzialność oraz jesteś proaktywny i pracujesz nad sobą.

 

Szefowie, w odróżnieniu od stereotypowych opinii, doceniają pracowników, którzy podejmują taką inicjatywę. Ułatwisz życie szefowi, kiedy poinformujesz sam go poinformujesz - wiem, że projekt nie do końca się udał, ale dzięki temu doświadczeniu nauczyłem się X, Y i Z, i pracuję obecnie nad wdrożeniem i poprawą sytuacji. Pokazuje to dużą świadomość osobistych doświadczeń pracownika. Ponadto szef może odetchnąć i pomyśleć, dobrze, teraz nie muszę już o tym wspominać.

 

Stwórz dialog z szefem

 

Nie myśl o formularzu samooceny, jako prezentacji Twoich słabych stron, które w przyszłości mogą zostać wykorzystane przeciwko Tobie. Skup się na tym, że jest on dla Ciebie szansą przedstawienia siebie w dobrym świetle.

 

Jest rodzajem wprowadzenia do rozmowy z szefem. Daje Ci niepowtarzalną szansę poprowadzenia dobrej, ciekawej i owocnej rozmowy z szefem na temat Twoich osiągnięć w poprzednim roku.

 


Masz pytanie? Wyślij je do nas - eksperci@iwoman.pl . Najpopularniejsze tematy przekażemy naszym ekspertom.
2015-02-16 11:06
Kariera Komentarze (0)

W dobie kryzysu gospodarczego i wzrastającego bezrobocia, coraz mniej kobiet ma komfort posiadania umowy o pracę. Wszechobecnym zjawiskiem jest zatrudnianie pracowników na umowach zlecenie lub o dzieło. Brak pełnych świadczeń zdrowotnych i emerytalnych jest szczególnie dokuczliwy, zwłaszcza dla kobiet, które spodziewają się dziecka. Małgorzata Majewska, ekspert portalu monsterpolska.pl podpowiada, jakie prawa przysługują kobietom w ciąży przy różnych formach zatrudnienia.

Umowa o pracę na czas nieokreślony

 

 

Zgodnie z polskim prawem urlop macierzyński jest pełnopłatny. Przysługuje kobietom pozostającym z pracodawcą w stosunku pracy tzn. zatrudnionym na podstawie umowy o pracę. Z chwilą urodzenia dziecka mama otrzymuje prawo do 20-to tygodniowego urlopu z możliwością przedłużenia aż do roku. W przypadku bliźniąt przysługuje już 31 tygodni wolnego, dla trojaczków 33 tygodnie, a 35 tygodni dla czworaczków, pięcioraczków i większej liczby dzieci. Wysokość wynagrodzenia otrzymywanego w czasie urlopu macierzyńskiego jest uzależniona od czasu jego trwania. W przypadku podjęcia decyzji o rocznym urlopie macierzyńskim, wynagrodzenie wyniesie 80% pensji. Skrócenie urlopu do pół roku gwarantuje otrzymanie 100% pensji. Jeśli w czasie trwania urlopu macierzynskiego zdecydujemy się o jego wydłużeniu do roku czasu, to przez pozostałe 6 miesięcy otrzymamy 60% naszego wynagrodzenia tłumaczy Małgorzata Majewska, ekspert portalu monsterpolska.pl. Pracodawca nie może wypowiedzieć ani rozwiązać umowy o pracę,  ani w okresie ciąży, ani podczas urlopu macierzyńskiego. Wyjątkiem jest ogłoszenie upadłości lub likwidacja zakładu pracy,. Wtedy firma może rozwiązać umowę bez wypowiedzenia.

 

 Umowa o pracę na czas określony

 

 

W przypadku, gdy zatrudnienie jest na czas określony urlop macierzyński nie trwa dłużej niż do ostatniego dnia podpisanego porozumienia. Zasiłek macierzyński, niezależnie od czasu trwania umowy, będzie wypłacany przez 52 tygodnie od porodu w kwocie wynoszącej 80% pensji. Jeśli przyszła mama zawarła umowę na dłużej niż miesiąc, a w momencie jej wygaśnięcia ciąża trwa już 3 miesiące, umowę wydłuża się aż do dnia porodu. Dodatkowo, na wychowanie dziecka kobiecie przysługuje zasiłek przez 52 tygodnie   podpowiada Małgorzata Majewska, ekspert portalu monsterpolska.pl.

 

Umowa o pracę na okres próbny

 

 

W okresie próbnym kwestią kluczową jest stan zaawansowania ciąży.  Do obliczenia strategicznego trzeciego miesiąca ciąży, używa się tzw. miesiąca księżycowego, który trwa 28 dni, czyli 4 tygodnie kalendarzowe.

 

Niezależnie, czy umowa została zawarta na czas określony czy na okres próbny, dłuższy niż miesiąc ulega przedłużeniu do dnia porodu. Po porodzie młodej mamie przysługuje prawo do zasiłku macierzyńskiego. Świadczenia otrzymuje przez cały okres urlopu macierzyńskiego. Nie ma jednak prawa do urlopu macierzyńskiego i wychowawczego, gdyż aby je otrzymać, niezbędna jest  stała umowa z pracodawcą. Kobieta nabywa jednak prawo do uzyskania zasiłku na dziecko przez kolejne 52 tygodnie.

 

 

Należy pamiętać, że przepis dotyczący przedłużenia wspomnianych rodzajów umów o pracę (tzw. umów okresowych) nie ma zastosowania do osób zatrudnionych na podstawie umowy na zastępstwo i pracowników tymczasowych. Nie dotyczy też kobiet zatrudnionych na podstawie umów na okres próbny do jednego miesiąca przypomina Małgorzata Majewska, ekspert portalu monsterpolska.pl.

 

 

Umowy cywilno-prawne, czyli umowa zlecenie i umowa o dzieło

 

 

Przyszłe mamy, które nie posiadają umowy o pracę, są w trudniejszej sytuacji. Jednak nie jest ona bez wyjścia. Co prawda urlop macierzyński przysługuje tylko kobietom zatrudnionym w ramach umowy o pracę, ale zasiłek macierzyński należy się wszystkim Paniom. Warunkiem jest posiadanie opłaconej składki chorobowej w dniu porodu.

 

To oznacza, że mogą z niego skorzystać także kobiety zatrudnione na umowę zlecenie, które zdecydowały się dobrowolnie odprowadzać składkę chorobową do ZUS. Dotyczy to także przyszłych mam, które pracują w ramach własnej działalności gospodarczej. W takim wypadku zasiłek wyniesie 80% średnich dochodów z ostatnich 12 miesięcy. Niestety nie ma możliwości uzyskania zasiłku przy umowie o dzieło, gdyż nie istnieje możliwość odprowadzenia od niej składki chorobowej. Pamiętajmy jednak, że gdy nie mamy pewności, jakie przysługują nam prawa, warto skontaktować się z prawnikiem i uzyskać odpowiedzi na nurtujące pytania podsumowuje Małgorzata Majewska, ekspert monsterpolska.pl.

 


Masz pytanie? Wyślij je do nas - eksperci@iwoman.pl . Najpopularniejsze tematy przekażemy naszym ekspertom.
2015-02-09 13:05
Kariera Komentarze (0)

Choć eksperci są zgodni, że nie warto angażować się w biurowe związki, wiele osób traktuje je jako miłą odskocznię, a nawet prawdziwe zauroczenie. Niosą one jednak ze sobą duże ryzyko i nie ma gwarancji, że przetrwają poza środowiskiem biurowym. Gdy jednak zdecydujesz się na podjęcie takiej relacji ze współpracownikiem, wykaż rozsądek oraz ostrożność.

 

Szczerość to podstawa

 

 

Jeśli liczy się dla Ciebie tylko krótki romans, z którym nie wiążesz długoterminowych, poważnych relacji powiedz to od razu osobie, z którą wdajesz się w taki przelotny związek. Pozostań uczciwa, szczera i nie rób żadnych nadzieji drugiej stronie.  Zanim zaczniecie się spotykać, musicie wyjaśnić sobie granice zobowiązań. Pamiętaj, że zranione uczucia mogą się zemścić i sprowadzić na Ciebie wiele nieprzyjemności.

 

 

Pomyśl dwa razy

 

 

Szczególna ostrożność zachowaj, gdy wybrankiem Twojego serca jest osoba przełożonego. Wówczas należy zrezygnować z afiszowania się ze związkiem, nawet jeśli uważasz, że jest on stabilny i poważnie rokuje na przyszłość. Jeśli reszta pracowników się dowie - możesz być wystawiona na pośmiewisko, podejrzenia o specjalne przywileje, a nawet gorsze traktowanie ze strony kolegów.  Jeśli chcesz, aby ludzie odbierali Cię profesjonalnie, nie dawaj im powodów do plotek zaznacza Małgorzata Majewska, ekspert portalu monsterpolska.pl.

 

 

Nie zapominaj o dyskrecji

 

 

Zakochany człowiek zazwyczaj chce ogłosić swojemu światu swoje szczęście. Nie wszyscy muszą jednak znać szczegóły Twojego związku z osobą z sąsiedniego działu. Publiczne czułości czy trzymanie za ręce pozostaw na czas wolny od pracy. Nie wysyłaj również pikantnych maili, gdyż nigdy nie wiadomo kto może je przeczytać. Nie chwal się nową miłością, zwłaszcza wtedy gdy polityka firmy wyraźnie nie akceptuje bliższych relacji między współpracownikami. Staraj się nie narażać siebie partnera na nieprzychylne komentarze czy złośliwości. Nawet, gdy obdarzasz któregoś kolegę z biura zaufaniem, nie powierzaj mu swojego sekretu.

 

 

Mimo wszystko ciesz się

 

 

Jak jednak pokazuje rzeczywistość najwięcej osób poznaje swoje drugie połówki właśnie w miejscu pracy. I takie związki, w porównaniu do przypadkowo nawiązanych znajomości np. w barze, potrafią przetrwać dużo dłużej. Jeśli wiążesz ze współpracownikiem duże nadzieje na przyszłość, po prostu staraj się sukcesywnie pracować nad relacją. Pamiętaj również, że jeżeli będzie się ona rozwijać, możliwe że jedno z Was będzie musiało rozejrzeć się za nową posadą. Wspólna praca nie zawsze jest receptą na udany związek podsumowuje Małgorzata Majewska, ekspert portalu monsterpolska.pl

 


Masz pytanie? Wyślij je do nas - eksperci@iwoman.pl . Najpopularniejsze tematy przekażemy naszym ekspertom.
2015-02-02 10:12
Kariera Komentarze (0)

Zanim podejmiesz pracę

Zrób research: Przed spotkaniem z  rekruterem - postaraj dowiedzieć się jak najwięcej o obowiązujących w danej firmie stawkach wynagrodzenia, na stanowisku o które się ubiegasz. Zasięgnij również wiedzy o samej strukturze organizacji, potencjale branży oraz konkurencji na rynku. Zastanów się, jakie aspekty są dla Ciebie najważniejsze czy będzie to wynagrodzenie, czy bardziej realne możliwości rozwoju.

 

Nie podejmuj dyskusji o pieniądzach zbyt szybko: Pamiętaj, by powstrzymywać się od negocjacji wynagrodzenia już na wstępie rozmowy z rekruterem. Powinna to zaproponować osoba, która przeprowadza z Toba wywiad, nigdy nie wychodź więc jako pierwszy z taką inicjatywą. Pokaż lepiej, że jesteś zaangażowany i zainteresowany stanowiskiem na które aplikowałeś oraz że chcesz związać swoją przyszłość z daną firmą tłumaczy Małgorzata Majewska, ekspert portalu monsterpolska.pl.

 

 

Kiedy rozmowa kwalifikacyjna przebiega po Twojej myśli i otrzymujesz konkretną ofertę pracy, nadchodzi moment gdy możesz negocjować wysokość pensji, którą proponuje Ci firma. Pamiętaj od Twojego podejścia zależy dalsza przyszłość oraz co najważniejsze satysfakcja pracy w danej firmie.

 

Uderz pierwszy: Zapytany o to, ile chcesz zarabiać na danym stanowisku, spróbuj wymienić konkretną kwotę, zanim zaproponuje ją pracodawca. Dyskusja opiera się przecież na pierwszej ofercie, którą można później elastycznie negocjować. Twój pierwszy ruch to  krok do uzyskania pensji, o jakiej marzysz.

 

Nie zgadzaj się zbyt szybko: Pracodawcy często oferują stanowisko pracy oraz pensję, zamykając tym samym szansę na negocjacje wynagrodzenia. Nigdy nie przyjmuj takiej oferty bez rozważenia. Powiedz, że ostateczną decyzję podejmiesz w określonym terminie, a wówczas przemyśl wszystkie za i przeciw. Być może po kilku dniach będzie można wrócić do negocjacji stawki?

 

Spraw, by byli zazdrośni: jeśli jesteś umówiony na inne rozmowy rekrutacyjne, możesz zastosować prosty trick. Zadzwoń do potencjalnych pracodawców i opowiedz o ofercie, którą Ci zaproponowano. Zbadasz wówczas, czy będą oni w stanie zaproponować Ci wcześniejsze spotkanie lub nawet zaoferować stanowisko. Jeśli zależy im na Twojej osobie, szybciej postanowią pozyskać Cię w swoje szeregi, zanim zrobią to konkurenci radzi Małgorzata Majewska, ekspert portalu monsterpolska.pl.

 

Nie bój się mówić o swoich potrzebach: Jasno przekaż potencjalnemu pracodawcy, czego oczekujesz od firmy, jaka pensja będzie dla Ciebie satysfakcjonująca i o jakich konkretnie perspektywach rozwoju marzysz. Nie ukrywaj swoich planów czy potrzeb. Na etapie rozmowy kwalifikacyjnej będziesz mieć szersze pole do negocjacji aniżeli wtedy, gdy zdecydujesz się na stałe podpisanie umowy współpracy.

 

Negocjuj dodatki: Jeśli firma nie może zaoferować Ci satysfakcjonującego wynagrodzenia, pomyśl czy jesteś skłonny przełożyć pensję nad inne, pozapłacowe elementy. Może będziesz mógł na koszt firmy zrobić studia podyplomowe, zapisać się na szkolenia branżowe albo kursy języków obcych?. A może otrzymasz dodatkowe benefity w postaci karnetów sportowych, pakietów medycznych lub ubezpieczeniowych. Wybierz to, co dla Ciebie najkorzystniejsze.

 

Pokaż swoją wartość: Pracodawcy stają się bardziej skłonni do negocjacji wynagrodzenia, gdy pracownik przedstawi im, jaką realną wartość może wnieść do przedsiębiorstwa. Warto przedstawić więc np. jakie przychody dzięki Twoim pomysłom, projektom uzyska firma. Bądź pewny siebie oraz swoim umiejętności, a szybciej zdobędziesz to, o czym marzysz.

 


Masz pytanie? Wyślij je do nas - eksperci@iwoman.pl . Najpopularniejsze tematy przekażemy naszym ekspertom.
2015-01-26 11:37
Kariera Komentarze (0)

Codzienne życie biurowe może mieć swoje wzloty i upadki. Niekiedy obecność denerwującego współpracownika potrafi skutecznie zrujnować Twój humor oraz uprzykrzyć czas spędzony w pracy. Jednak i z tym można sobie poradzić. Przedstawiamy kilka typów denerwujących zachowań kolegów z biura oraz możliwości uporania się z nimi.

Głośny mówca telefoniczny

 

 

Sytuacja, gdy Twój kolega bardzo głośno rozmawia ze swoimi Klientami przez telefon jest bez wątpienia silnym rozpraszaczem oraz może zakłócać Twoją pracę. Pierwszym krokiem jest oczywiście poproszenie, by na przyszłość albo obniżał swój głos, albo wychodził z pomieszczenia podczas odbierania/ wykonywania pilnych połączeń. Jeśli i to nie będzie go w stanie powstrzymać - pokaż Mu jak się czujesz. Specjalnie stań obok niego i podczas rozmowy telefonicznej bądź równie głośny jak On. Możesz również zawiesić znak na drzwiach do waszego pokoju ze wskazówką: Proszę o ciszę.

 

Złodziej pomysłów

 

 

Nie ma nic bardziej frustrującego niż przywłaszczenie przez współpracownika Twojego projektu lub pomysłu i przedstawienie go jako swojego autorskiego. Zamiast więc dać się sprowokować oraz ponieść emocjom, należy rozpocząć od rzeczowej rozmowy z nieetycznym kolegą. Jeśli jednak to nie przyniesie rozwiązania problemu i nie wykaże On chęci do przyznania się do winy -  ostatecznym rozwiązaniem jest przekazanie sprawy szefowi. W tym przypadku należy jednak przedstawić niezbite argumenty na udowodnienie swoich racji, chociażby w postaci plików z zapisanymi pomysłami.

 

Gaduła

 

 

Rozmowny towarzysz w pracy nie zawsze przeszkadza ale może być uprzykrzeniem, gdy masz jakąś pilną pracę do wykonania. Jeżeli pracujesz w pomieszczeniu z kilkoma osobami gaduła prawdopodobnie męczy nie tylko Ciebie, ale i innych. Możesz więc porozmawiać z kolegami i zawiązać "koalicję". Razem będziecie mieli większą siłę przebicia u szefa, a także większy wpływ na gadułę. Innym sposobem jest zakładanie słuchawek. Jeśli jednak sytuacja staje się nie do zniesienia należy porozmawiać z szefem.  Zaproponuj jakieś rozwiązanie, np. przypomnij, że gdzieś w biurze jest wolne miejsce na biurko, bądź wśród pracowników jest ktoś, komu "Gaduła" nie przeszkadza.

 

Ogólne style radzenia sobie

 

Pasywny: unikanie irytującego pracownika jest dobrym rozwiązaniem, jeśli nie chcesz konfrontacji lub zaogniania problemów w biurze. Możesz również poprosić swojego szefa o interwencję, a jeśli sytuacja jest dla Ciebie na prawdę nie do zniesienia przenieś się do innej części biura.

 

Aktywny: Gdy unikanie irytującego kolegi nie wchodzi w grę, spróbuj mediacji i rozmów. Może po prostu nie zdaje on sobie sprawy z tego, jak jego zachowanie wpływa na innych. Może są też inni pracownicy, którzy uskarżają się na jego zachowanie?. Nie staraj się jednak za wszelką cenę próbować rozwiązywać sytuacji. Jeśli widzisz, że dyskusja nie przynosi rezultatów odpuść, by oszczędzić sobie czasu oraz nerwów. 

 

 


Masz pytanie? Wyślij je do nas - eksperci@iwoman.pl . Najpopularniejsze tematy przekażemy naszym ekspertom.
2015-01-19 09:54
Kariera Komentarze (0)
1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 |