iWoman.pl iWoman.pl

przejdź do listy blogów przejdź do serwisu

LogowanieRejestracja

Kiedy myślimy o zmianie ścieżki kariery i rozpoczęciu pracy w innej branży, głównym zmartwieniem jest brak odpowiedniego doświadczenia. Wyzwaniem staje się stworzenie takiego CV, które zapadnie w pamięć pracodawcy i zachęci do kontaktu. Myślimy, że niewiele z tego, co robiliśmy w dotychczasowym miejscu pracy znajdzie zastosowanie na nowym stanowisku. Nic bardziej mylnego. W każdej pracy opanowujemy i rozwijamy szeroką gamę umiejętności, które można wykorzystać w wielu różnych rolach.

Czym są umiejętności uniwersalne?

Jak sama nazwa wskazuje, umiejętność uniwersalna to taka, którą można ze sobą zabrać i zastosować w każdej nowej pracy. Są to kluczowe umiejętności cenione przez pracodawców. Należą do nich:

Umiejętności interpersonalne - zdolność komunikowania, motywowania zespołu i kierowania nim.
Umiejętności techniczne znajomość popularnych programów komputerowych lub naprawy sprzętu.
Umiejętności analityczne dobre prowadzenie dokumentacji, szczegółowe analizy statystyczne lub badawcze.

 

Pomyśl o swojej obecnej roli i o tym, jak bardzo dotyczy ona wyłącznie branży, w której pracujesz. O ile nie jesteś specjalistą na wysokim poziomie, pracującym ze złożonymi i skomplikowanymi informacjami, większość czynności, które wykonujesz może śmiało znaleźć zastosowanie gdziekolwiek indziej.

 

Jeśli masz zdolności organizacyjne w zasadzie każde stanowisko, na którym wymagane jest zarządzanie projektami będzie w zasięgu ręki. Wszystkie kompetencje miękkie są uniwersalne i transferowalne niezależnie od branży, w której chcemy pracować. Pamiętaj tylko, aby zaprezentować je w odpowiedni sposób przyszłemu pracodawcy mówi Małgorzata Majewska, ekspert portalu monsterpolska.pl.

 

Jak rozpoznać umiejętności uniwersalne?

Na dobry początek zrób dobry research. Sprawdź specyfikację stanowisk w rozmaitych branżach i zobacz, jakie wymagania się w nich powtarzają. Następnie skonfrontuj wyniki z tym, czym zajmujesz się obecnie. Prześledzić dzień lub cały tydzień pracy i przeanalizuj zadania, które wykonujesz. Jaka ich część ma związek z umiejętnościami interpersonalnymi, a jaka z danymi, czy wiedzą techniczną?

 

Pomoże Ci to w skoncentrowaniu się na określeniu umiejętności, o których wcześniej mogłeś nawet nie mieć pojęcia. Nie należy ignorować rzeczy, których nie postrzegamy jako swoich kluczowych cech mogą być bezcenne dla potencjalnego pracodawcy. Warto zapisać i porównać umiejętności, które posiadamy z tymi, które są wymagane w różnych branżach. Istnieje duża szansa, że posiadasz już możliwe do udowodnienia doświadczenie wymagane w praktycznie każdej pracy.

 

Niezwykle istotna jest tu możliwość udowodnienia pewnych umiejętności. Oczywistym jest, że nie wystarczy powiedzenie jestem wyśmienitym menadżerem, czy też dobrze radzę sobie z liczbami. Ważne jest, byś mógł pokazać przyszłemu pracodawcy, że na poprzednich stanowiskach faktycznie miałeś do czynienia z zadaniami, które wymagały konkretnych umiejętności. Należy umiejętnie rozpoznać osiągnięcia w dotychczasowej karierze, które jasno wskazują na posiadanie uniwersalnych umiejętności. Poprzez systematyczne uaktualnianie CV nowymi osiągnięciami, zwiększysz swoje szanse na znalezienie pracy, o której marzysz, w sytuacji, gdy nadejdzie czas na zmianę ścieżki kariery podkreśla Małgorzata Majewska.

 

Przed wysłaniem CV upewnij się czy ważne dla przyszłej pracy umiejętności są odpowiednio wyeksponowane. W procesie szukania pracy CV spełnia bardzo ważne zadanie ma przekonać rekrutera, że jesteś osobą, z którą warto się spotkać. Dlatego skup się na pozytywach i umiejętnościach istotnych dla pracodawcy. Ubierz je w przyciągające wzrok stwierdzenia, a zdobycie pracy w nowej branże okaże się łatwiejsze niż myślałeś.

 

 


Masz pytanie? Wyślij je do nas - eksperci@iwoman.pl . Najpopularniejsze tematy przekażemy naszym ekspertom.
2015-12-16 12:11
Kariera Komentarze (0)

 

Jeśli jesteś liderem zespołu lub aspirujesz do takiego tytułu - powinnaś zdawać sobie sprawę, że bez szacunku w oczach podwładnych nie osiągniesz zamierzonych celów. Przekonanie do siebie współpracowników wymaga nie tylko dużego wysiłku z Twojej strony, ale również dużo czasu i zaangażowania. Nie ma jednej uniwersalnej zasady, ale nasze wskazówki mogą Ci pomóc zyskać przychylność współpracowników i stać się liderem. 

1. Bądź optymistką

Jak pokazuje praktyka ludzie rzadko słuchają, a tym bardziej przestrzegają poleceń liderów, których cechuje negatywne nastawienie lub pesymizm. Reprezentując taką postawą wysyłasz sygnał, że jesteś osobą, której nie da się lubić i tym samym wywołujesz strach wśród podwładnych, a nie szacunek. Zarażaj optymizmem i pokazuj, że jest to jeden z kluczy do osiągnięcia zamierzonych celów. 

2. Bądź zawsze dostępna dla każdego pracownika

Pamiętaj, że polityka tzw. otwartych drzwi silniej jednoczy zespół. Pokazujesz w ten sposób, że liczysz się ze zdaniem pracowników i pozwalasz im głośno wyrażać swoje opinie. Ważne również, by członkowie Twojego zespołu czuli, że mogą przyjść do Ciebie z każdym problemem, a Ty wspomożesz ich dobrą radą mówi Małgorzata Majewska, ekspert serwisu monsterpolska.pl.

3. Pomagaj 

Nie ważne jak bardzo jesteś zajęta, powinnaś wykazywać się dobrą wolą i pomagać współpracownikom, którzy nie radzą sobie z codziennymi obowiązkami. Traktuj każdego pracownika indywidualnie, bowiem jesteś dla nich swego rodzaju przewodnikiem i to od Ciebie powinni uczyć się najwięcej. Bądź dla zespołu autorytetem.  

4. Wyznaczaj zadania

Efektywne delegowanie zadań jest jednym z najważniejszych zadań dobrego lidera. Zrozum, że pracownicy chcą rozwijać swoje umiejętności, więc dopasuj zadania do ich poziomu wiedzy oraz oceń, czy dzięki nim będą mogli podnosić kompetencje. Następnie pozwól im działać i nie wyręczaj ich. Okażesz w ten sposób swoje zaufanie i dasz im szansę rozwoju. 

5.  Bądź aktywnym słuchaczem

Kiedy współpracownicy poszukują możliwości rozmowy z Tobą, okaż im zainteresowanie i entuzjazm. Podczas konwersacji patrz im w oczy, potwierdzaj, że rozumiesz ich punkt widzenia i delikatnie wtrącaj swoje zdanie. Nigdy nie patrz nerwowo na zegarek, nie pospieszaj wypowiedzi czy nie udawaj znudzonego. Zdobędziesz szacunek swoją pro aktywną postawą. 

6. Miej poczucie humoru i uśmiechaj się

Nie bierz wszystkiego na poważnie i swoja postawą nie pokazuj, że jesteś sztywna. Gdy ciśnienie w biurze jest wysokie, a pracownicy czują dużą presję odrobina uśmiechu potrafi rozładować napięcie podpowiada Małgorzata Majewska. Kiedy potrafisz okazjonalnie żartować, pracownicy odbierają Cię nie jako twardego przywódcę, ale jako równego sobie. 

7. Chwal za dobrą pracę

Nie ma nic bardziej motywującego do działania niż pochwała z ust szefa za dobrze wykonane zadanie. Nie szczędź ciepłych słów uznania pracownikom, którzy na to zasłużyli. Zadbaj również o to, żeby Twój komplement był szczery i osobisty. Pomyśl dodatkowo o nagrodach dla najbardziej aktywnych pracowników, by pokazać, że cenisz ich wysiłki.

8. Bądź konsekwentna

Pamiętaj, że lider nie może udzielać sprzecznych informacji, a jego zachowania nie mogą przeczyć słowom. Bądź metodyczna i skrupulatnie wypełniaj swoje zadania. Pokaż innym, że spójność czy systematyczność przyniosą wyczekiwane rezultaty.

 


Masz pytanie? Wyślij je do nas - eksperci@iwoman.pl . Najpopularniejsze tematy przekażemy naszym ekspertom.
2015-12-16 11:44
Kariera Komentarze (0)

Myślenie strategiczne i dbałość o szczegóły - osoby, które odnoszą sukces, umieją łączyć te dwa elementy w swojej pracy.


Jaki z tego wniosek? Aby odnieść sukces w pracy:

 

 

  •          Zwracaj uwagę na otaczające Cię osoby.

     

  •          Bądź dobrym członkiem zespołu.

     

  •          Odpowiednio się ubieraj i komunikuj.

     

  •          Rozwijaj i podnoś poziom inteligencji emocjonalnej.

     

  •          Ucz się swojego przełożonego i miej z nim dobre relacje.

     

  •          Myśl strategicznie, a tam, gdzie trzeba, zwracaj uwagę na szczegóły.

     

  •          Dbaj o dobre relacje z klientami.

     

  •          Efektywnie pracuj z innymi.

     

  •          Naucz się podejmować ryzyko

     

Jeżeli jesteś zamkniętą na swoim podwórku osobą, postanów, że zaczniesz ryzykować. Rób to małymi kroczkami. Taka umiejętność, w określonych ramach, jest nieodzowna na każdym stanowisku wymagającym podejmowania indywidualnych decyzji.

Poniżej poznasz kilka zasad, które pomogą Ci zmierzyć się z ryzykiem. W pracy powinno być ono skalkulowane. Takie, które opiera się w większym stopniu na faktach i danych, a w mniejszym na Twojej intuicji.

 

Zacznij od drobnych rzeczy
Przykładowo, kiedy ktoś prosi Cię o opinię, a Twoje zdanie różni się od poglądów tej osoby, odważ się. Powiedz, co myślisz. Jeśli masz wokół siebie ludzi pewnych siebie i rezolutnych i ciągle czekasz cierpliwie na swoją kolej, zaryzykuj i sam włącz się do dyskusji.

 

Gdy musisz postanowić coś, co wiąże się z groźnymi konsekwencjami, zastanów się nad argumentami przemawiającymi za i przeciw. Zrób listę. Z jednej strony nanieś na niej pozytywne, a z drugiej strony możliwe negatywne skutki Twojej decyzji.

 

Kiedy się czegoś podejmujesz, pamiętaj, by przeprowadzane przez Ciebie przedsięwzięcie było zgodne z misją, celami i wartościami organizacji, w której pracujesz.

 

Kiedy podejmujesz ryzyko
Przed postawieniem ryzykownego kroku zadaj sobie kilka pytań:

 

  •          Jakie są Twoje informacje, dane i doświadczenie, które dają Ci przekonanie o tym, że warto podjąć ryzyko w danej sytuacji?

     

  •          Jaki przewidujesz potencjalny zysk z podjęcia tego ryzyka?

     

  •          Jakie minusy niesie z sobą ta decyzja?

     

  •          Jakie dodatkowe informacje są potrzebne, by nie była ona hazardem, a ryzykiem skalkulowanym?

     

  •          Czy będziesz w stanie pogodzić się z jej ewentualnymi negatywnymi skutkami?

     

  •          Czyja pomoc jest konieczna, by zwiększyć prawdopodobieństwo zamierzonych przez Ciebie rezultatów?

     

Na początku zadbaj o pole do manewru. Są decyzje, których pozytywne skutki będą widoczne dopiero po jakimś czasie. Zamiast zakładać, że od razu wszystko będzie świetnie działać, warto wcześniej to uwzględnić.

 

Jeśli od razu po wprowadzeniu zmian coś nie będzie funkcjonowało tak, jak trzeba, wcale nie oznacza to źle podjętej decyzji. Zdaj sobie sprawę z tego, że niepodejmowanie ryzyka też jest ryzykiem. Jeżeli się go obawiasz, zacznij od drobnych decyzji, które mają duże prawdopodobieństwo powodzenia. Zanim coś zrobisz, zastanów się, czy dana kwestia jest warta, by nadstawiać za nią kark.

 

 

 


Masz pytanie? Wyślij je do nas - eksperci@iwoman.pl . Najpopularniejsze tematy przekażemy naszym ekspertom.
2015-11-02 13:54
Kariera Komentarze (0)

Każdy z nas ma swoje przyzwyczajenia. To codzienne, poranne rytuały, sposób komunikowania się z innymi, czy choćby metoda układania dokumentów na firmowym biurku. Większość z nich ułatwia nam życie. Niektóre jednak z czasem zaczynają je ograniczać. Przyzwyczajenia powodują bowiem, że nadarzające się możliwości zmiany, nawet te mogące zmienić życie zawodowe na lepsze, przestają nas interesować. Jak zatem walczyć z ograniczającymi nas przyzwyczajeniami?

 
Przyzwyczajenie to coś, co pozwala nam trwać w znanym i bezpiecznym świecie. Układa codzienność i chroni przed niespodziankami. Takie poczucie bezpieczeństwa i kontroli jest szczególnie istotne dla osób, które niechętnie podchodzą do zmian i w miarę możliwości starają się trzymać utartych ścieżek. Pozwolenie sobie na zmianę to także dopuszczenie do utraty czegoś. Czegoś, co jest nam już znane i wygodne. Często obserwuję ludzi, którzy myślą o zmianie i nawet podejmują próby, np. lepszego zorganizowania sobie czasu, jednak po powrocie do domu robią to, co zawsze oglądają telewizję, czy spędzają czas przeglądając Internet, zamiast robić coś nowego, co przecież zaplanowali . Tak jest im wygodniej - mówi Dariusz Duma, trener i konsultant biznesowy, ekspert kampanii Oswój zmianę portalu monsterpolska.pl. 
 
Wypunktuj przyzwyczajenia...
Praca nad sobą musi zacząć się od uświadomienia sobie pewnych mankamentów i ograniczeń tego, co mamy teraz. Warto w tym celu przeanalizować zwykły dzień pracy i zastanowić się, w jaki sposób on przebiega. Znaleźć stałe punkty i przyzwyczajenia, a następnie zastanowić się, czy są wśród nich takie, które nam nie ułatwiają, a wręcz przeciwnie, utrudniają codzienną pracę. Dobrze też zastanowić się, czy jesteśmy zadowoleni z obecnej pracy czy stanowiska, jakie zajmujemy. Być może nasza kariera mogłaby już być na wyższym poziomie, jednak właśnie z powodu poczucia przyzwyczajenia, niedobrej rutyny nie robimy nic, aby zmienić naszą pozycję. W grę wchodzi z reguły większa odpowiedzialność, nowe obowiązki, czasem nowe miejsce i nowi ludzie. Warto rozważyć nie tylko fakt, że zmiana będzie wiązała się z utratą dotychczasowego, znanego nam świata, ale także z nowymi profitami i możliwościami. Zwykłe wypisanie na kartce papieru plusów wyjścia ze strefy komfortu i zawalczenia o nowe, pozwoli zobaczyć wiele możliwości i korzyści, jakie może przynieść zmiana. 
 
...i rozpraw się z nimi
Postaraj się myśleć o zmianach w kategorii szansy, przygody, odkrywania nowych doświadczeń, włącz ciekawość. Na początku rezygnacja z utartych przyzwyczajeń może przynieść pewien dyskomfort, ale jeśli będziesz robił to świadomie i wykażesz odrobinę cierpliwości, szybko zobaczysz pierwsze pozytywne efekty podpowiada Dariusz Duma, ekspert kampanii monsterpolska.pl. Pogodzenie się ze zmianami jest bardzo ważne szczególnie w sferze zawodowej. Rynek pracy jest dziś zmienny, coraz częściej zmieniamy pracę, stanowisko, dział. Te sytuacje są z reguły powodem do stresu, jednak są także okazją do poprawienia swojego zawodowego statusu. Dlatego warto nad sobą pracować i zacząć od drobnych modyfikacji, a następnie przechodzić do większych, które przyniosą satysfakcję.
 

Masz pytanie? Wyślij je do nas - eksperci@iwoman.pl . Najpopularniejsze tematy przekażemy naszym ekspertom.
2015-10-30 15:52
Kariera Komentarze (0)
Temat zmiany dotyczy każdego aspektu naszego życia. Jednym z nich jest życie zawodowe. Zmiana w jego obszarze jest dla jednych motywatorem do dalszego działania, a dla drugich czynnikiem blokującym, który nawet mimo niezadowolenia z obecnej pracy trzyma nas w dotychczasowym miejscu. Warto sprawdzić jakie jest nasze podejście do zmian, aby wprowadzać je w życie dobrze i z korzyścią dla naszego rozwoju zawodowego.
 
Brak zmian to z reguły niewykorzystany potencjał i przegapione okazje. W obawie przed nowym zatrzymujemy się w dobrze znanym nam miejscu, byle tylko nie narażać się na nowe doświadczenia. Często słyszę od ludzi, że zmieniać trzeba, jednak rzadko kiedy te same osoby dokonują zmian. Dlatego warto zastanowić się nad swoim podejściem do tego tematu i nauczyć się myśleć o zmianach w kategoriach szansy, przygody, czegoś naturalnego, co przyniesie korzyści i pozytywnie wpłynie na nasze życie. Po rozpoznaniu naszego naturalnego, intuicyjnego podejścia do zmiany, zyskujemy doskonały punkt wyjścia, by uczyć się oswajania zmian, które przychodzą, ale także tworzenia zmian, na których nam zależy mówi Dariusz Duma, trener i konsultant biznesowy, ekspert kampanii Oswój zmianę portalu monsterpolska.pl. Jakie zatem możemy wyróżnić podejścia do zmian i jak te zmiany oswajać?
 
Miłośnik zmian
To osoba, dla której życie bez zmian zupełnie nie miałoby sensu. Ciągle potrzebuje nowego, zmienia szybko i chętnie. Z reguły z własnej inicjatywy i pod wpływem impulsu. Podejmując spontaniczne decyzje kieruje się wyznaczonymi sobie celami i pogonią za marzeniami. Działa odważnie, często podejmuje ryzyko, nawet jeśli wie, że skutki mogą być negatywne. W dzisiejszym świecie taka postawa jest bardzo często premiowana. Chwali się osoby gotowe i chętne do zmian, które nie boją się nowości. Są jednak w tej postawie także pewne zagrożenia. Może się tak zdarzyć, że ludzie wokół Ciebie uznają Cię za szaleńca, który wymyśla zawsze coś nowego i nie warto się tym zbytnio przejmować, bo samo przejdzie. Innym zagrożeniem jest brak konsekwencji, wytrwałości i samodyscypliny, słomiany ogień w podejmowaniu wciąż nowych pomysłów, bez dokończenia starych. Tymczasem sukces dzisiaj, oprócz innowacyjności, wymaga także wytrwałości i współpracy z innymi. Jeśli jesteś miłośnikiem zmian zatrzymaj się na chwilę, poświęć czas na przemyślenie co zmiana może przynieść Tobie i innym. Pracuj nad sobą, aby nie podejmować pochopnych decyzji podpowiada Dariusz Duma, ekspert kampanii monsterpolska.pl. 
 
Rozważny szaleniec
Lubi zmiany, chętnie wprowadza je w życie, bardzo często z własnej inicjatywy. Ten otwarty i aktywny stosunek do zmian łączy jednak z rozwagą. Lubi przemyśleć cel i sposób działania zanim zacznie cokolwiek realizować. Rozwaga wydaje się najważniejsza i najcenniejsza w twojej postawie. Pozwala trochę powstrzymać napór propagandy zmian na siłę, za wszelką cenę, dla samego zmieniania. Każdy z nas jest dziś bombardowany propozycjami, alternatywami, hasłami: zmieniaj, rozwijaj, działaj. To niestety prosty krok do przesady i obsesji zmieniania. Dlatego tak ważna jest świadomość celu, ustalenie priorytetów, umiejętność wybierania wyjaśnia Dariusz Duma. Wydawałoby się, że to postawa bez skazy. Warto jednak mieć na uwadze, że pewne szanse pojawiają się tylko na chwilę, jednorazowo. Często mogą być warte ryzyka. Dlatego dobrze, aby rozwaga nie przesłoniła w całości pewnej dozy szaleństwa i umiejętności szybkiego podejmowania decyzji. Szczególnie, jeśli nadarzająca się okazja do zmiany jest warta zaryzykowania.
 
Mistrz ostatniej chwili
Bezpieczne, sprawdzone rozwiązania, nie wychylanie się, brak inicjatywy zmian. To główne cechy tego podejścia. Z reguły osoba taka pełni rolę członka zespołu, z uśmiechem wykonującego powierzone mu zadania. To typ, który chce zmieniać, ale realną potrzebę zmian dostrzega dopiero w momencie ostatecznym, kiedy wszystko dookoła zaczyna się rozpadać, a zmiana, siebie, podejścia do pewnych tematów, zachowania wobec innych, jest jedyną szansą na uratowanie starego porządku. Zmienia się, kiedy już nie ma innego wyjścia. Jeśli dostrzegasz w sobie ten typ osobowości, a nie jesteś do końca zadowolony ze swojego życia zawodowego, zastanów się co mógłbyś teraz robić, gdybyś w pewnym momencie wyszedł z inicjatywą, poszukał innej pracy, rozwijał się w innym kierunku. Nawet jeśli zmiany wydają Ci się przerażające, postaraj się uważniej obserwować szanse, jakie przynosi Ci życie. Nie musisz skakać od razu na głęboką wodę. Zacznij od małych kroków, niewielkich zmian i ucz się na nich oswajania tych coraz większych radzi Dariusz Duma. 
 
Miłośnik świętego spokoju
Przełomy, zmiany, odkrywanie nowych ścieżek? Dla miłośnika świętego spokoju to jak science fiction. Jeśli sytuacja życiowa nie zmusi go do zejścia z utartej ścieżki, za nic nie zrobi tego sam. To postawa, którą charakteryzuje największy strach przed zmianami. Jeśli raz znajdzie miejsce, w którym mu dobrze i poczuje się bezpiecznie, trudno będzie przekonać go do zmiany, nawet jeśli uwite bezpieczne gniazdko zacznie się rozpadać. Jeśli identyfikujesz się z tym opisem, musisz mieć na uwadze, że w dzisiejszym świecie takich miejsc jest coraz mniej. Odczuwasz pewnie zresztą, że zmiana staje się dziś niemal koniecznością, a elastyczność i otwartość na nowości są wysoko cenione. Postaraj się pracować nad swoim podejściem do zmian, ponieważ nie wszystkie są takie straszne, na jakie wyglądają, a mogą przynieść Ci korzyści podpowiada Dariusz Duma. Rzetelność i stoicki spokój osób nieufnie podchodzących do zmian jest godny szacunku i doceniany przez pracodawców, jednak bardzo często właśnie te osoby są pomijane przy awansach i podwyżkach, bo giną w tłumie tych aktywnych i wychodzących z inicjatywą. Warto w takich sytuacjach obserwować tych, którzy dokonują zmian i uczyć się jak to robić. Dla ułatwienia można wypisać sobie, np. korzyści jakie zmiana może przynieść i kierując się nimi postarać się schodzić z bezpiecznej, ale coraz mniej atrakcyjnej ścieżki. Dobrze też pamiętać o tym, że postawa narzekam, ale nic nie robię prowadzi do szybkiego wypalenia.  
 

Masz pytanie? Wyślij je do nas - eksperci@iwoman.pl . Najpopularniejsze tematy przekażemy naszym ekspertom.
2015-10-30 15:13
Kariera Komentarze (0)

 Nareszcie nadszedł oczekiwany przez Ciebie dzień opuszczasz pracę, której tak bardzo nie lubiłeś. Masz ochotę w tym ostatnim momencie zamknąć wszystkie sprawy w spektakularny sposób - wyznać szefowi, co tak naprawdę o nim myślisz, czy opróżnić komputer z wszystkich wprowadzonych przez Ciebie danych. Jednak czy na pewno chcesz w taki sposób się rozstać? Pamiętaj, że to jak odejdziesz z pracy może mieć wpływ na Twoją przyszłość.

Skup się na przyszłości

Jak wiadomo, nie warto palić za sobą mostów. Nawet jeśli obrażenie Twojego szefa i współpracowników może wydawać się satysfakcjonujące w danym momencie, pamiętaj, że nie będziesz mógł tego cofnąć. To, że odchodzisz z pracy, nie musi oznaczać, że nigdy już nie spotkasz tych osób na swojej drodze. Zachowanie dobrych stosunków może zaowocować w przyszłości podkreśla Małgorzata Majewska, ekspert portalu monsterpolska.pl.

 

Myśl racjonalnie

 

Odejście z pracy może być bardzo emocjonującym przeżyciem nie tylko dla Ciebie. Kiedy mówisz szefowi, że rezygnujesz z zatrudnienia, to tak, jakbyś go zwalniał. Może on być zszokowany i zły. Nie wdawaj się w większe dyskusje, nawet jeśli napięcie rozmowy może wzrosnąć, zachowaj spokój i profesjonalizm. Twoje odejście z pracy jest już wystarczającą zemstą na przełożonym.

 

Zaplanuj swoje odejście

Przygotuj wymówienie, opatrzone odpowiednią datą. Zawrzyj w nim krótkie i zwięzłe wyjaśnienie Twojej rezygnacji. Nigdy nie wysyłaj wymówienia pocztą elektroniczną. Taki dokument należy złożyć przełożonemu osobiście. Przygotuj się, że po złożeniu wymówienia, możesz zostać poproszony o niezwłoczne opuszczenie pracy. Upewnij się więc, że jesteś gotowy do wyjścia. Zbierz wszystkie informacje i kontakty, które mogą Ci się przydać w przyszłości zachęca Małgorzata Majewska, ekspert portalu monsterpolska.pl.

 

Pozytywne myślenie

Jeśli Twoja praca była naprawdę złym doświadczeniem, może być Ci ciężko szybko o niej zapomnieć. Postaraj się jednak nie ciągnąć tego bagażu ze sobą. W nowej pracy nie narzekaj na poprzedniego szefa. Współpracownicy mogą pomyśleć, że jesteś negatywnie nastawioną osobą. Powinieneś się cieszyć, przecież udało Ci się uciec z tamtej pracy. Skup się więc na nowych możliwościach i wyzwaniach.

 

 


Masz pytanie? Wyślij je do nas - eksperci@iwoman.pl . Najpopularniejsze tematy przekażemy naszym ekspertom.
2015-10-29 16:40
Kariera Komentarze (0)

Podróże służbowe stanowią  czasem nieodzowny element aktywności zawodowej. Częste wyjazdy mogą być jednak bardzo meczące. Lotniskowe poczekalnie, przemieszczanie się z miejsca na miejsca i w końcu biznesowe spotkania z klientami z czasem zlewają Ci się w całość. Jak przy tym wszystkim znaleźć chwilę oddechu?

Kiedy praca wymaga od Ciebie licznych podróży służbowych i w związku z tym nie masz czasu dla siebie, postaraj się wykorzystać biznesowe wyjazdy również na odpoczynek.

 

Przygotuj się przed podróżą

 

Zanim wyruszysz w podróż, warto kilka dni wcześniej przygotować sobie plan działania. Skorzystaj z potęgi Internetu i zorientuj się co ciekawego do zobaczenia i zrobienia czeka Cię na miejscu.

 

Poradź się miejscowych

 

Zazwyczaj bardzo pomocni są pracownicy hotelu, w którym mieszkasz. Znają miasto i okolice, chętnie doradzą Ci co zobaczyć, gdzie dobrze zjeść oraz jak najwygodniej dojechać w konkretne miejsca.

 

Skorzystaj z wiedzy swojego klienta

 

Jeżeli odwiedzasz klientów w ich rodzinnych miejscowościach, przy okazji prowadzenia biznesowych rozmów, zapytaj co ciekawego można robić na miejscu. Zacznij planować od razu po ustaleniu daty spotkania, dzięki czemu będziesz miał czas na kupienie biletów na ciekawe wydarzenia czy zrobienie rezerwacji.

 

 

Zaplanuj dodatkowy dzień na odpoczynek

 

Trudno w jednym momencie przełączyć się z pracy na pełnych obrotach na relaks. Dlatego zastanów się nad przeznaczeniem jednego dnia podróży służbowej na prywatne aktywności.

 

Zaplanuj jeden dzień na zwiedzanie okolicy, nie umawiaj żadnych spotkań. Dzięki temu będziesz miał odrobinę przyjemności ze służbowego wyjazdu i nabierzesz energii do dalszej pracy.

 

A kiedy ten wolny dzień już nadejdzie, najlepiej wyłącz służbowy telefon.

 

Informuj swojego szefa

 

Jeżeli planujesz połączyć biznes z przyjemnościami w czasie podróży służbowej, dopilnuj, by szef wiedział o prywatnej stronie Twojego wyjazdu. Poinformuj go o tym, w jaki sposób biznesowe wydatki i prywatne koszta będą rozdzielone. Przykładowo, jeżeli kończysz spotkania służbowe przed południem i mógłbyś już wrócić do domu, ale chcesz poświęcić jeszcze kilka godzin na poznanie nowego miasta, popołudniowe wydatki powinieneś pokryć z własnych środków.

 

Postaraj się zaoszczędzić

 

Jeżeli Twój pracodawca ma wątpliwości co do przedłużenia wyjazdu, nawet jeżeli koszt jego prywatnej części pokrywasz z własnych pieniędzy, jest na to rada. Planując podróż: terminy, hotele, środki transportu itp., postaraj się zaoszczędzić firmowe pieniądze. W tej sytuacji wątpliwości szefa powinny zostać rozwiane.

 


Masz pytanie? Wyślij je do nas - eksperci@iwoman.pl . Najpopularniejsze tematy przekażemy naszym ekspertom.
2015-10-29 16:12
Kariera Komentarze (0)

W pracy spędzamy dużą część naszego życia, dlatego chcemy dobrze czuć się w towarzystwie współpracowników.  Nic więc dziwnego, że czasem na rozmowie kwalifikacyjnej mniej mówi się o samej pracy i doświadczeniu, a więcej czasu poświęca się na poznanie drugiej osoby. Obie strony mają nadzieję, że zaiskrzy, pojawi się między nimi chemia i uda się im dopasować.

1.    Szukamy w Google informacji na swój temat

Przeszukiwanie Google, sprawdzanie Facebooka i Twittera, podpytywanie wspólnych znajomych to częsta praktyka zarówno przed pierwszą randką, jak i spotkaniem w sprawie pracy. Staramy się skorzystać ze wszystkich dostępnych źródeł, aby jeszcze przed spotkaniem wiedzieć jak najwięcej na temat osoby, z którą jesteśmy umówieni. Rekruterzy robią to samo! Dlatego warto szukać informacji i już na początku mieć kilka punktów przewagi. Mając taką świadomość, warto upewnić się co mówi o nas wyszukiwarka. Jeśli Twój profil w mediach społecznościowych jest zbyt wyluzowany, lepiej usuń z niego nieciekawe posty, albo przynajmniej sprawdź i zmień swoje ustawienia prywatności. Możesz także pokusić się o kreowanie swojego profesjonalnego wizerunku poprzez dodawanie takich postów i zdjęć, które uczynią z Ciebie osobę, z którą każdy będzie chciał pracować. Dla przykładu, w opisie naszego profilu w serwisie LinkedIn warto dodać słowa kluczowe charakterystyczne dla stanowiska, jakie chciałbyś zajmować albo zacząć tweetować newsy ciekawe dla naszej branży.

2.    Nie wiemy w co się ubrać

Ną dwie szkoły w kwestii doboru stroju na pierwszą randkę: albo zakładamy to, w czym się dobrze czujemy i wyglądamy korzystnie, albo dopasowujemy strój do osoby, z która mamy się spotkać, nawet za cenę wygody. To elegancka osoba? Lepiej odpuścić sportowe obuwie. Wyluzowana? Możemy sobie pozwolić np. na skórzaną kurtkę. Tak samo jest w przypadku spotkań w sprawie pracy. Niektórzy mają jeden garnitur, który zakładają na każda okazję, a inni dobierają ubranie tak, aby powiedziało o nich jak najwięcej. Co zatem na siebie założyć? Po pierwsze najlepiej, aby było to coś, w czym czujemy się komfortowo. Doda nam to pewności siebie i wiarygodności. Po drugie pamiętajmy o tym, aby się nie przebrać! Zawsze zakładajmy strój stosowny do okazji rozmowa kwalifikacyjny to nie spotkanie na plaży, więc japonki, czy krótkie szorty zdecydowanie nie pasują. Po trzecie, dobrze jest przymierzyć ubranie dzień przed spotkaniem. Dzięki temu unikniemy porannego stresu związanego z przebieraniem i nie spóźnimy się na rozmowę.

3.    Wyrabiamy sobie opinię opierając się na wyglądzie

Ma modne okulary? Pewnie jest hipsterem. Pracuje na Androidzie? Z pewnością jest fanem technologii. Krzyżuje ręce? Pewnie jest arogancki. Podczas gdy takie przesłanki mogą rządzić naszymi ocenami na Tinderze, rozmowy kwalifikacyjne to zupełnie inna sprawa. Nie warto wyrabiać sobie opinii na czyjś temat bazując jedynie na jego wyglądzie zewnętrznym (wiecie jak wyglądał Bill Gates?). Może zdarzyć się tak, że nie spodoba nam się prezencja osoby, z którą mamy spotkanie, jednak ta sama osoba może być najlepszym szefem na świecie! Poza tym to, że wygląda niekorzystnie, wcale nie znaczy, że taki jest może to być tylko maska, kreacja przygotowana na spotkanie kwalifikacyjne. Unikaj więc oceniania książki po okładce.

4.    Jesteśmy oceniani po tym jak traktujemy innych

Spotkanie w sprawie pracy może rozpocząć się jeszcze zanim wejdziemy do biura na parkingu, w recepcji, czasem nawet jeszcze kiedy jesteśmy w drodze. Możemy nawet nie wiedzieć, że osoba, która siedzi obok nas to rekruter w firmie, w której staramy się o pracę. Grzeczność i kultura osobista to podstawa zarówno na randce, jak i na rozmowie kwalifikacyjnej. Na randce druga strona będzie obserwowała jak zachowujemy się, np. w stosunku do kelnera, a w firmie, do której aplikujemy z pewnością zwrócą uwagę na to jak odnosimy się do pracowników budynku. Szczególnie w tym ważnym momencie postarajmy się, aby każdy zapamiętał nas jako miłą i kulturalną osobę.

5.    Spędzamy kolejne 3 dni czekając na telefon

Spotkanie było świetne. Wydaje się, że druga strona również była zadowolona. Teraz trzeba czekać. Więc czekamy. Tak samo jak w świecie randek, gdzie słowa miło spędziłem czas wybrzmiewają jeszcze długo po spotkaniu, po rozmowie kwalifikacyjnej również czekamy na coś, co podtrzyma magię spotkania. W tym czasie warto wysłać maila, aby pokazać zainteresowanie pracą. Możemy pozwolić sobie na to, aby podsumować spotkanie, powiedzieć, że nam się podobało, a nawet nawiązać do żartu na temat uczelni, o której była rozmowa czy przesłać namiar na meksykańską restaurację, o której dyskutowaliście.
Jeśli czujemy się dobrze po spotkaniu, możemy mieć nadzieję, że zostaniemy zaproszeni na kolejne i być może będzie to początek nowego, długotrwałego związku!

 


Masz pytanie? Wyślij je do nas - eksperci@iwoman.pl . Najpopularniejsze tematy przekażemy naszym ekspertom.
2015-09-29 16:32
Kariera Komentarze (0)

Wykonywana przez nas praca z reguły jest głównie źródłem zarobku, który ma nam gwarantować życie na odpowiednim poziomie. Inne aspekty to zawodowa satysfakcja, chęć rozwijania się. W grę wchodzą także kwestie takie jak dodatkowe benefity i korzyści płynące z wykonywania danej pracy, które mogą być powodem do wyboru kariery w konkretnej branży.  

W większości przypadków dodatkowe korzyści płynące z wykonywania danego zawodu wpisane są w zakres obowiązków na danym stanowisku lub kulturę firmy. Jednak nie zawsze oznacza to, że otrzymujemy je wszystkie w momencie podjęcia zatrudnienia. Jeśli wiesz, że Twoja praca daje dodatkowe możliwości i korzyści postaraj się o nie. Jeśli znasz swoją wartość dla przedsiębiorstwa, z pewnością łatwiej Ci będzie o nie zawalczyć. Pracodawcy lubią dbać o swoich najlepszych pracowników i starają się im zapewnić takie warunki, w których będą mogli się rozwijać, czerpać satysfakcję z pracy i nie będą zastanawiali się na zmianą.

Benefity do wynagrodzenia
Dodatkowe korzyści z pracy mogą przybierać różne formy. Bilety do kina, zwrot pieniędzy za dojazdy do pracy, dofinansowanie do posiłków w firmowej stołówce to tylko przykłady. Jeśli chcesz z nich korzystać, a nie są przydzielane domyślnie, upewnij się, że Twój szef wie, iż jesteś nimi zainteresowany. Korzystaj z zaproszeń na firmowe spotkania, pojawiaj się tam, gdzie mogą na Ciebie czekać dodatkowe korzyści. Nie bądź zbyt selektywny. Jakość dodatków i benefitów bywa różna, jednak jeśli nagle zaczniesz ignorować pojedyncze zaproszenia, możesz w pewnym momencie zostać zapomniany.

Wartością dodaną do pensji będzie także możliwość pracy zdalnej, zagraniczne, służbowe wyjazdy czy urlopy naukowe. Wynikają z reguły systemu pracy, w jakim funkcjonuje firma i zajmowanego stanowiska. W tym przypadku najważniejsze jest, żeby przynosiły korzyści zarówno pracownikowi, jak i pracodawcy.

Dziennikarz na wystawie, marketingowiec w podróży
Każdy zawód ma swoje charakterystyczne cechy, daje specyficzną wiedzę i doświadczenie. W różnych branżach możemy także spodziewać się różnych benefitów. Na co może liczyć nauczyciel, a na co finansista?

Dziennikarstwo - nieważne, czy zajmujesz się modą, finansami, sztuką, sportem czy urodą. Jako dziennikarz będziesz mógł liczyć na darmowe zaproszenia na różnego rodzaju pokazy, targi, wystawy i konferencje. Twoja dziennikarska legitymacja nie raz ułatwi Ci wejście na wydarzenia specjalne, a nawet może pomóc zapewnić lepsze miejsca na interesującym Cię spotkaniu. Z reguły będziesz mógł także liczyć na zwroty kosztów podróży czy jedzenia. W końcu bywanie będzie jednym z Twoich zawodowych obowiązków.  

Szkolnictwo - oczywistą korzyścią bycia nauczycielem czy wykładowcą są wakacje. Długi okres, w którym nie odbywają się lekcje można spędzić na odpoczynku, jednocześnie mając zapewnioną pracę i wynagrodzenie. Korzyścią są także środki finansowe na rozwijanie kariery, różnego rodzaju szkolenia i seminaria, których celem jest zdobywanie nowej wiedzy i podnoszenie nauczycielskich kwalifikacji. Dodatkową zaletą mogą być dotowane posiłki w szkolnej stołówce czy możliwość korzystania z zasobów szkoły, takich jak siłownia czy sala komputerowa.

Bankowość - wchodząc do świata wielkich pieniędzy i inwestycji możesz być pewien, ze nawet nie będąc top menedżerem, ale członkiem zespołu przyczyniającym się do sukcesu firmy, będziesz mógł liczyć na benefity. Wstęp na klubów sportowych, opłacane przez firmę przejazdy taksówkami, także po godzinach pracy, prywatna opieka medyczna, czy najlepsze ubezpieczenia emerytalne stają się w tej branży codziennością.

Sprzedaż i marketing - istnieją znaczące różnice między pracą w agencji, a pracą po stronie klienta. Jednak niezależnie od tego, po której stronie będziesz, możesz być pewien benefitów wynikających z pracy w tej branży. Na Twoją pracę będą składały się m.in. spotkania z klientami, a co za tym idzie służbowa karta na taksówki oraz obiady czy kolacje na mieście, oczywiście opłacane przez firmę. Szczególnie pracując dla dużych firm, możesz liczyć na darmowe zaproszenia na duże wydarzenia sportowe, czy przedpremierowe pokazy filmów. I choć większość takich wyjść wiąże się z pracą i budowaniem relacji z klientem, warto jednak się poświęcić.

Sektor publiczny - również praca w sektorze publicznym może wiązać się z dodatkowymi korzyściami. Dotowanie posiłków w służbowych sytuacjach, czy popularne wczasy pod gruszą, czyli dopłaty do urlopu. Pracownicy firm prywatnych mogą raczej zapomnieć o takich dodatkach. Być może nieoczywistym, jednak ważnym benefitem jest także pewność zatrudnienia. W sektorze publicznym pracownicy z reguły mogą pochwalić się wieloletnim stażem, co w prywatnych przedsiębiorstwach staje się rzadkością.

 


Masz pytanie? Wyślij je do nas - eksperci@iwoman.pl . Najpopularniejsze tematy przekażemy naszym ekspertom.
2015-09-29 16:01
Kariera Komentarze (0)

Firmy coraz częściej organizują imprezy dla swoich pracowników przy okazji różnych wydarzeń, np. pozyskanie nowego klienta, realizacja nowego projektu, święta, itp. Spotkania tego typu mają na celu wyjście poza biurowe schematy, nawiązanie relacji między współpracownikami, integrację zespołu. Warto je wykorzystać także do budowania własnego wizerunku.

Na firmowej imprezie pokaż się swojemu szefowi z jak najlepszej strony. Nie udawaj jednak kogoś, kim nie jesteś. Nieformalna atmosfera sprzyja autoprezentacji z innej strony. Dostosuj swoje zachowanie do rodzaju wydarzenia, w którym bierzesz udział, a zaprocentuje to docenieniem przez szefa w pracy.

Imprezy dla klientów

To wydarzenia, na których trzeba zadbać zarówno o wizerunek własny, jak i organizacji, w której pracujesz.  Uprzejmość i uśmiech to podstawa. Nie zapominaj, że występujesz w roli gospodarza, a również od Twojego zachowania będzie zależało w jaki sposób klienci zapamiętają firmę. Szczególnie uważaj na alkohol. Jego nadmiar może spowodować odmienny od założonego efekt. Rozmowy z klientami w czasie takiego eventu powinny być niezobowiązujące. Nie podejmuj tematów, które klienci mogą odebrać jako próbę sprzedania usług czy produktów firmy, dla której pracujesz. Nie zadawaj także pytań o życie prywatne Twoich rozmówców. Nie wszyscy lubią podejmować takie tematy.  

Spotkania z kontrahentami

Kontrahentów powinniśmy traktować tak samo jak klientów firmy. Rozmawiaj i opiekuj się gośćmi, a pokażesz się od dobrej strony, co z pewnością nie ujdzie uwadze szefa. Przygotuj się do imprezy sprawdzając listę zaproszonych kontrahentów oraz firmy, które będą reprezentować. Warto przeczytać parę zdań na temat ich działalności. Taka wiedza z pewnością przyda Ci się w czasie kuluarowych rozmów. Staraj się także angażować osoby stojące z boku, włączając je do dyskusji. Takie spotkania to okazja do zaprezentowania się i nawiązania wielu ciekawych kontaktów, a te są niezwykle istotne w życiu zawodowym.  

Imprezy integracyjne wewnątrz firmy

Na imprezach wewnętrznych możemy pozwolić sobie na nieco więcej luzu. Pokaż jaki jesteś poza pracą, ale pamiętaj o zachowaniu zdrowego dystansu. Chcąc, nie chcąc, każdy manager obserwuje pracowników w czasie takich spotkań. Przełożeni zwrócą uwagę na osoby wyróżniające się, dbające o dobrą atmosferę i angażujące innych do zabawy, a jednocześnie zachowują się odpowiednio. Jeśli na co dzień nie jesteś duszą towarzystwa, alkohol może sprawić, że się rozluźnisz. Pamiętaj jednak o zachowaniu umiaru. Nadmiar może Ci tylko zaszkodzić.  Staraj się integrować ze swoim zespołem. Nawiązanie pozytywnych relacji z pewnością usprawni komunikację między Wami, a to poprawi jakość wspólnej pracy. Nie oznacza to jednak, że z każdym współpracownikiem mamy się zaprzyjaźnić. Szczególnie uważać trzeba w przypadku relacji damsko-męskich. Te rządzą się swoimi prawami i musisz bardzo uważać, aby nie przekroczyć pewnej granicy. Szczególnie, że większość firm patrzy nieprzychylnym okiem na romanse między pracownikami.  

Reprezentowanie firmy na zewnątrz

Jeśli zostałeś zaproszony na imprezę organizowaną przez kontrahenta pamiętaj, że idziesz tam głównie jako reprezentant organizacji, dla której pracujesz. Sposób, w jaki się zaprezentujesz będzie mówił o Twojej firmie, jej pracownikach i czy warto z nią współpracować. W końcu to ludzie świadczą o organizacji. Unikaj tematów prywatnych, a już na pewno sam ich nie podejmuj. Bądź otwarty na innych, jednak zachowaj pewien dystans wobec rozmówców pamiętaj, że to wyjście służbowe, a nie spotkanie z przyjaciółmi.

Korzystaj z kalendarza

Każda impreza firmowa jest inna, ale każdą możesz wykorzystać do zaprezentowania siebie. Zarówno przed pracodawcą, jak i przed klientami, czy kontrahentami. To ważne ze względu na aspekt networkingowy i zawieranie znajomości, które mogą okazać się cenne w przyszłości. W natłoku różnych eventów, zapisuj ważne daty w kalendarzu, aby zawsze pojawiać się tam, gdzie udział może przynieść nam korzyści.


Masz pytanie? Wyślij je do nas - eksperci@iwoman.pl . Najpopularniejsze tematy przekażemy naszym ekspertom.
2015-09-25 11:59
Kariera Komentarze (0)
1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 |